Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS niezadowolone z weta Dudy. "W sytuacji zagrożenia trzeba wzmacniać państwo..."

3 marca 2022, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek (C) oraz wiceministrowie edukacji i nauki Marzena Machałek (P) i Dariusz Piontkowski (L)
<p>Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek (C) oraz wiceministrowie edukacji i nauki Marzena Machałek (P) i Dariusz Piontkowski (L)</p>/PAP
"Argumenty, którymi prezydent uzasadnił zawetowanie noweli Prawa oświatowego, do mnie nie przemawiają" - powiedział w czwartek wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski. "Idąc tym tropem, to w zasadzie w tej chwili prawie żadnej ustawy nie powinniśmy uchwalać" - ocenił.

- powiedział w Programie 1 Polskiego Radia wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski.

Argumenty nie przemawiają do władz MEiN

Poinformował, że resort "z przykrością przyjął decyzję pana prezydenta" o zawetowaniu noweli Prawa oświatowego, ponieważ "był tam szereg rozwiązań bardzo dobrych, które powinny wejść szybko w życie".

Pytany o argumenty, jakich użył prezydent uzasadniając swoją decyzję, przekazał, że zwracał on uwagę na sytuację międzynarodową, potrzebę jedności oraz nieporuszanie spraw kontrowersyjnych. - - ocenił.

Zaznaczył, że na pewno trzeba wrócić do rozmowy nad ustawą, dlatego że jest w niej szereg koniecznych przepisów. Wśród takich wymienił wprowadzenie możliwości nauki zdalnej w momencie wystąpienia sytuacji nadzwyczajnych, takich jak klęski żywiołowe.

Dopytywany, w jakiej formie miałaby powstać nowa ustawa, odpowiedział, że nad tą kwestią trwają jeszcze prace. - wyjaśnił.

"Lex Czarnek" zawetowane

Nowela Prawa oświatowego, potocznie zwana "lex Czarnek", miała m.in. wzmacniać rolę kuratorów oświaty i zmieniała zasady funkcjonowania organizacji pozarządowych w szkołach.

Prezydent powiedział w środę, że zawetował tę nowelizację spełniając apele środowisk opozycyjnych. Jak dodał, miał do niej zastrzeżenia, ale też w noweli był także szereg rozwiązań, które popierał i które jego zdaniem powinny zostać wprowadzone.

Nowelizację Prawa oświatowego krytykowała m.in. opozycja, samorządowcy oraz organizacje społeczne. Zwracano uwagę m.in. na to, że nowe przepisy mogą zdecydowanie utrudnić działanie organizacji pozarządowych w szkołach. W trakcie prac w parlamencie nad ustawą prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz zaznaczył, że oświata nie potrzebuje tej nowelizacji. Ocenił, że powstaje ona "na polityczne zapotrzebowanie" partii rządzącej, a jej celem nie jest poprawa systemu, lecz wychowanie ucznia na obywatela posłusznego władzy.

Nowelizacji sprzeciwiała się też Kampania Wolna Szkoła zrzeszająca ponad 100 organizacji społecznych, związków nauczycielskich i korporacji samorządowych. Jej przedstawiciele zwracali uwagę m.in. na możliwy konflikt, jaki nowelizacja może tworzyć między kuratorami oświaty a samorządami terytorialnymi, które są pracodawcami dyrektorów szkół.

Terlecki: Przyjąłem to z wielką przykrością

O to, jak PiS ocenia decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu nowelizacji Prawa oświatowego, był też pytany Ryszard Terlecki.

mówił szef klubu PiS.

Dopytywany, czy nie przekonują go argumenty prezydenta Dudy, że w sytuacji zagrożenia potrzeba pojednania, odparł, że "nie, nie przekonują". - stwierdził Terlecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj