Dziennik Gazeta Prawana logo

Mniejsze zarobki mimo podwyżek. W pandemii samorządy nie mają pieniędzy dla nauczycieli

19 października 2020, 07:18
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
nauczyciel
<p>nauczyciel, komputer , zajęcia online</p>/ShutterStock
Zdalne nauczanie ponownie doprowadzi do obniżenia wynagrodzeń dla pracowników oświaty. Na osłodę część nauczycieli, którzy nie osiągnęli tzw. średnich ustawowych, do końca stycznia otrzyma wyrównanie. 

Związek Nauczycielstwa Polskiego sprawdził w oddziałach wojewódzkich, jak wygląda sytuacja z wypłatą wrześniowych 6-proc. podwyżek dla nauczycieli. Z sondy ZNP wynika, że tylko 2 proc. samorządów nie zdążyło tego zrobić (termin na to był do końca września).

Związkowców oburza to, że aż 60 proc. ankietowanych samorządów ograniczyło się do podwyższenia jedynie płacy zasadniczej, która została zwiększona przez ministra edukacji narodowej w rozporządzeniu. Tylko 40 proc. gmin i powiatów wraz z podwyższeniem płacy minimalnej zwiększyło też wysokość dodatków, w tym motywacyjnego.

Organizacje związkowe chcą od samorządów, które podniosły tylko płacę zasadniczą, zwiększenia pozostałych składników wynagrodzenia, a co za tym idzie – zmiany regulaminów wynagradzania w placówkach oświatowych. Trudna sytuacja finansowa w gminach i powiatach będzie jednak mocnym argumentem samorządów przeciwko naciskom w sprawie zwiększenia wynagrodzeń w 2021 r.

Podstawowa a średnia

Zgodnie z załącznikiem do znowelizowanego rozporządzenia ministra edukacji narodowej z 27 sierpnia 2020 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy (Dz.U. z 2020 r. poz. 1491) minimalna pensja zasadnicza od września dla nauczycieli w zależności od stopnia awansu zawodowego waha się od 2,8 tys. zł brutto do ponad 4 tys. zł brutto. Może być ona przez samorząd podwyższona, ale poza kilkoma dużymi miastami takimi jak Warszawa nie mają one na to pieniędzy.

Samorządowcy muszą nie tylko zapewnić wyższe pensje zasadnicze, ale też zadbać o zapewnienie średniej płacy. Taki obowiązek wynika z art. 30 ust. 3 ustawy z 26 stycznia 1982 r. ‒ Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2215), który mówi, że średnie wynagrodzenie nauczycieli musi stanowić dla stażystów 100 proc. kwoty bazowej (3537,80 zł), a w przypadku osób z najwyższym stopniem awansu 184 proc. – czyli ponad 6,5 tys. zł brutto.

wyjaśnia Grzegorz Pochopień z Centrum Doradztwa i Szkoleń OMNIA, były dyrektor departamentu współpracy samorządowej MEN.

Ostrzega, że samorządy, które ograniczyły się jedynie do obowiązkowego zwiększenia płacy zasadniczej, muszą liczyć się z tym, że w styczniu określonej grupie pedagogów z poszczególnych stopni awansu, którzy nie osiągnęli średniej płacy, będą musiały wypłacić jednorazowy dodatek uzupełniający.

Mniej lekcji i pieniędzy

Z uwagi na pandemię i ograniczoną siatkę lekcji, a co za tym idzie – mniejszą liczbę dodatkowych godzin ponadwymiarowych, trzeba się liczyć ze zwiększonymi wydatkami na jednorazowy dodatek uzupełniający. Co więcej, decyzja rządu, że od poniedziałku w strefach czerwonych przechodzimy na naukę zdalną w szkołach średnich, dodatkowo sprawi, że uczniowie, ucząc się z domu, będą mieć mniej lekcji niż zwykle. W efekcie w powiatach i miastach na prawach powiatów z czerwonej strefy będzie trudniej wywiązać się z ustawowego wymogu zapewnienia nauczycielom średnich płac.

Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP, uważa, że samorządy, które zwiększyły nie tylko płacę zasadniczą, ale też inne dodatki, nie miały innego wyjścia, bo miały takie zapisy w regulaminach. Martwi go te 60 proc., które tego nie zrobiły.

– podkreśla.

Z sondy ZNP wynika, że niektóre gminy i powiaty, podwyższając pensje zasadniczą nauczycieli, jednocześnie obniżyły dodatek motywacyjny do jednego złotego.

Wyczerpane rozwiązania

Samorządy zasłaniają się trudną sytuacją finansową i mniejszymi niż wcześniej wpływami podatków do budżetu.

– mówi Marek Olszewski, starosta toruński.

Trudna sytuacja finansowa w samorządach zmusza je do szukania oszczędności w oświacie w różny sposób.

– mówi Elżbieta Markowska, prezes Pomorskiego Okręgu ZNP.

Dodaje, że rozumie, że samorząd w ten sposób szuka oszczędności, ale nie może wykorzystywać luki w prawie w tym celu. Urząd nie chciał się wypowiadać w tej sprawie. 

Wynagrodzenie nauczycieli od 1 września 2020 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj