W obecnej sytuacji, gdy wielu uczniów nie ma lekcji online, a zdalna nauka sprowadza się do przesyłania zadań, trudno wskazać kryteria do ocenienia zachowania. Związkowcy radzą, by przepisywać noty z pierwszego półrocza, ale resort edukacji umywa ręce. A przepisy oświatowe wydane w związku z epidemią tej kwestii nie regulują.
Ocena z półrocza
Ocena z zachowania wystawiana jest przez wychowawcę. Nie jest wliczana do średniej końcowej, ale jest bardzo istotna dla uczniów, którym zależy na świadectwie z wyróżnieniem – mogą je otrzymać tylko ci z zachowaniem bardzo dobrym lub wzorowym. Ocena brana jest też często pod uwagę, gdy o przyjęciu ucznia decyduje dyrekcja, np. przy zmianie szkoły.
W najbliższych tygodniach nauczyciele będą robić przymiarki do ocen końcowych, jednak w przypadku zachowania trudno jest oceniać uczniów na podstawie dotychczasowych kryteriów. Te bowiem – w zależności od typu szkoły i wieku ucznia – uwzględniają np. stosunek do kolegów i koleżanek, zaangażowanie w życie szkoły czy udział w wolontariacie.
– mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. – dodaje.
Dyrektorzy woleliby, żeby wychowawcy nie byli zbyt surowi wobec swoich podopiecznych. – – mówi Izabela Leśniewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Radomiu.
I dodaje, że przyjęto zasadę, zgodnie z którą ewentualne wątpliwości w tym zakresie rozstrzygane będą na korzyść ucznia.
Eksperci przekonują jednak, że nie można wystawiać słabszej oceny z zachowania tylko dlatego, że uczeń miał ograniczony dostęp do komputera i internetu.
– przekonuje Tomasz Malicki, profesor oświaty i były dyrektor Szkoły Podstawowej nr 26 w Krakowie.
Prawnicy przestrzegają też przed zwykłym przepisywaniem ocen z poprzedniego półrocza. – zauważa Robert Kamionowski, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office.
Trudne do weryfikacji, łatwe do zakwestionowania
Choć wskutek pandemii i wprowadzenia zdalnego kształcenia zmieniły się zasady oceniania, to często nie zostały one formalnie określone, nawet w formie zarządzenia dyrektora. W efekcie, jeśli rodzice lub uczniowie nie zgodzą się z ocenami, będą mieli większe możliwości ich podważenia niż w poprzednich latach. Szczególnie tych z zachowania.
– mówi Robert Kamionkowski.
Resort edukacji tłumaczy, że dając swobodę nauczycielom i dyrektorom przy organizowaniu kształcenia na odległość, nie chciał się narażać na zarzut centralnego zarządzania placówkami. Związkowcy wskazują tu jednak na niekonsekwencję.
– mówi Sławomir Wittkowicz, przewodniczący branży nauki, oświaty i kultury w FZZ. I zwraca uwagę, że specustawy dają ministrowi możliwość zawieszania stosowania określonych przepisów prawa oświatowego i w to miejsce wprowadzania nowych regulacji. –– dodaje.
JAK OCENIAĆ ZACHOWANIE UCZNIÓW