Dziennik Gazeta Prawana logo

Automatyczna promocja uczniów do następnych klas? Minister edukacji zabrał głos

17 kwietnia 2020, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dariusz Piontkowski
<p>Łódź, 20.03.2020. Koronawirus w Polsce. Transmisja konferencji prasowej ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego z KPRM w Warszawie, 20 bm. Na konferencji prasowej podano, że w Polsce wprowadzono stan epidemii. Konferencje prasowe organizowane w KPRM dotyczące działań rządu w związku z koronawirusem odbywają się bez stacjonarnego udziału mediów. (mr) PAP/Grzegorz Michałowski</p>/PAP Archiwalny
Nie widzę takiej potrzeby, by uczniowie byli automatycznie promowani do następnych klas, nauczyciele mają w tej kwestii autonomię – powiedział w piątek minister edukacji Dariusz Piontkowski. Szef MEN był pytany także czy możliwe jest wydłużenie roku szkolnego kosztem wakacji. 

W związku z epidemią koronawirusa od 12 marca do 26 kwietnia zajęcia stacjonarne w szkołach są zawieszone; od 25 marca szkoły mają obowiązek kształcenia na odległość. Terminy egzaminów ósmoklasisty i maturalnych zostały przełożone, nowe terminy mają być podane co najmniej na trzy tygodnie przed ich przeprowadzeniem.

W Radiu Plus szef resortu edukacji był pytany, czy w obecnej sytuacji bierze pod uwagę scenariusz, że wszyscy uczniowie będą automatycznie promowani do następnych klas. Jak odpowiedział, z promocją nie powinno być problemu.

 – stwierdził.

Dopytywany, czy w związku z nietypową sytuacją będzie jednak wprowadzona zasada automatycznej promocji, bo np. część uczniów może mieć problemy z samodzielną pracą, odparł:  – podkreślił.

Dodał, że nie widzi potrzeby automatycznego promowania uczniów do następnych klas i że nauczyciele mają w tej kwestii autonomię. – wyjaśnił.

Na pytanie, czy możliwe jest wydłużenie roku szkolnego kosztem wakacji, szef MEN oświadczył, że na razie nie ma takich planów. – powiedział.

Piontkowski odniósł się też do planowanych przez rząd etapów luzowania obostrzeń związanych ze stanem epidemii – w trzecim z nich ma ruszyć organizacja opieki nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach i w klasach szkolnych I-III, przy ustaleniu maksymalnej liczby dzieci w salach. Na pytanie, czy ten etap może nastąpić za trzy tygodnie, 4 maja, odpowiedział, że będzie to zależało od sytuacji epidemicznej i decyzji ministra zdrowia.

"Wtedy będziemy decydowali, czy ta funkcja opiekuńcza przedszkoli i częściowo szkół będzie przywrócona" – oświadczył. Dodał, że nikt dziś nie powie, kiedy to może nastąpić.

Na pytanie o maturzystów, czy powinni zakładać, że matury odbędą się pod koniec czerwca, powiedział, że nie można tego wykluczyć. Poinformował również, że jeszcze nie zapadła decyzja, czy egzaminy ustne zostaną odwołane i że jest to jedna z rozpatrywanych opcji.

Szef MEN zaznaczył, że jeśli nastąpi powrót do szkół, to względy bezpieczeństwa, jak noszenie maseczek czy zachowanie odległości, będą musiały być tam zapewnione. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj