Protest, umownie nazwany włoskim, polega na wykonywaniu przez nauczycieli tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego. Jest efektem ankiety przeprowadzonej przez ZNP we wrześniu, w której za taką formą protestu opowiedziało się 55 proc. respondentów.
Marcin Korczyc, który uczy w szkole podstawowej w wielkopolskim Lubaszu, powiedział PAP, że nauczyciele mają mieszane uczucia i raczej nie wróżą protestowi sukcesu.
– podkreślił.
Dodał, że jest wiele wątpliwości związanych z protestem. – stwierdził.
Zdaniem Korczyca protest w takiej formie rozmyje się w dłuższej perspektywie. – powiedział.
Zaznaczył jednak, że ważna jest dyskusja o systemowym odbiurokratyzowaniu zawodu nauczyciela.
– oświadczył.
Sama akcja w takiej formie – w jego ocenie – nie zmieni zbyt wiele. – stwierdził.
Na Facebooku grupa Ja, Nauczyciel liczy prawie 39 tys. członków. Inicjatorzy ruchu powołali fundację Ja, Nauczyciel. Przeprowadzają ankietę na temat przyszłości zawodu i ewentualnego zrzeszenia się.