Dziennik Gazeta Prawana logo

Na kierunki nauczycielskie przyjmowani są najsłabsi maturzyści. Będzimy siedzieć w oślej ławce innowacyjnego świata

22 września 2018, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szkoła
Szkoła/Shutterstock
Na kierunki nauczycielskie przyjmowanych jest coraz więcej najsłabszych maturzystów, a programy kształcenia przyszłych wychowawców młodzieży nie były aktualizowane od lat. Konsekwentnie pracujemy na to, by siedzieć w oślej ławce innowacyjnego świata.

Jedną czwartą swojej pensji wydaję na psychotropy. Mam już dość tego durnego zajęcia, szkoły, rozwydrzonych dzieciaków i ich skretyniałych rodziców. Dyrektorki i jej grona lizodu…” – perorowała Anna, trzydziesto paroletnia nauczycielka w szkole podstawowej, wymachując przy tym energicznie rękami. Jak mówi, za każdym razem, kiedy na jej konto wpływa miesięczne uposażenie w wysokości 2,2 tys. zł, czuje się upokorzona. Dziś ekspedientki w sklepach zarabiają więcej, a – powiedzmy sobie szczerze – ich odpowiedzialność oraz społeczne wobec nich oczekiwania są dużo mniejsze.

Anna jest nauczycielem mianowanym, przepracowała przy tablicy osiem lat i coraz bardziej przepełnia ją frustracja, poczucie, że zmarnowała życie. Ale zawodu nie zamierza zmieniać, bo już się przyzwyczaiła, ceni sobie sporą ilość wolnego czasu i to, że jest na tzw. bezpiecznej umowie – mianowanego belfra bardzo trudno zwolnić. Nie musi się już więc starać tak, jak ci, którzy są przed egzaminem. Nauczyła się wykorzystywać, żeby nie powiedzieć – sabotować – system. Robi dokładnie tyle, ile musi, chętnie korzysta ze zwolnień lekarskich, zamierza też wziąć roczny urlop na poratowanie zdrowia. Nie, nie symuluje choroby – leczy się na depresję, która – według lekarzy – jest w dużej mierze spowodowana brakiem satysfakcji z wykonywanej pracy i wynikającym z tego stresem.

Anna jest prawdziwą osobą, nie wymyśloną na potrzeby tego tekstu metabohaterką. Jest zarazem doskonałym – i spełniającym wymogi badań statystycznych – przykładem na to, dlaczego mamy taką, a nie inną szkołę oraz nauczycieli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj