We wtorek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektów ustaw wprowadzających reformę edukacji, w tym zmieniających strukturę szkół w Polsce, m.in. likwidujących gimnazja. Chodzi o projekty Prawa Oświatowego i przepisów wprowadzających Prawo Oświatowe. Zgodnie z nimi w miejsce obecnie istniejących szkół mają być: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają być zlikwidowane. Zmiany miałyby rozpocząć się od roku szkolnego 2017/2018.
Na konferencji prasowej w Sejmie Ryszard Petru przekonywał, że to - stwierdził. Jak dodał nie wiadomo kiedy zostaną napisane podręczniki, ale będą one tworzone w , co oznacza, że nie będą dobre.
- ocenił Petru. Według niego jest to . Jak zauważył nie ma środowisk, które oczekiwałyby tych zmian. - dodał.
Petru pytał, jakie będą efekty przeprowadzenia reformy. - wskazywał. - zaznaczył polityk.
Posłanka Katarzyna Lubnauer (N) uważa, że Jak dodała reforma edukacji jest jedną z nich. - podkreśliła posłanka. Jej zdaniem reforma PiS jest
- powiedziała Lubnauer. Według niej przy tej reformie koszty poniosą - jak wyliczała - dzieci, nauczyciele i samorządy. Nowoczesna zapowiedziała złożenie wniosku o odrzucenie projektów w pierwszym czytaniu.