Dziennik Gazeta Prawana logo

W zreformowanej szkole dyplom nauczyciela przyrody pracy nie zapewni

20 października 2016, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nauczycielka przy tablicy
Nauczycielka przy tablicy/Shutterstock
Zapowiadane zmiany w oświacie nie uwzględniają sytuacji prawie 20 tys. pedagogów, których kwalifikacje nie przystają do nowego podziału na przedmioty nauczania.

Po reformie z 1999 r. i podążających za nią zmianach w podstawach programowych w  szkołach podstawowych pojawiła się przyroda. W klasach od czwartej do szóstej zastąpiła dotychczasowe geografię, biologię, fizykę i chemię.

Projektowane przez MEN zmiany mają przywrócić te przedmioty. W przepisach przejściowych nie ma jednak słowa o tym, co stanie się z nauczycielami przyrody. A jeśli MEN nie zmieni projektu ustawy, może się okazać, że to oni w pierwszej kolejności otrzymają wypowiedzenia. Związki zawodowe szacują, że w wyniku reorganizacji straci pracę 38 tys. nauczycieli. Pedagogów uczących przyrody jest w całym kraju 19 tys.

W pokazanym przez MEN projekcie ramowych planów nauczania przyroda zostaje tylko w czwartej klasie. Dzieci będą się jej uczyły przez dwie godziny w tygodniu. Później, w klasie piątej, ten przedmiot zastąpią geografia, biologia i fizyka, a w siódmej dodatkowo dojdzie chemia. zastanawia się Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Solidarność Oświata”. Próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie z resortem. Nie uzyskaliśmy odpowiedzi na pytanie.

Według rozporządzeń ministra edukacji, aby uczyć jakiegokolwiek przedmiotu, nauczyciel musi skończyć studia, których zakres przedmiotowy pokrywa się z zakresem treści, które później będzie wykładać. Oznacza to, że biolog nie ma uprawnień do nauczania geografii. Tak samo ktoś, kto skończył studia na kierunku przyroda.

Rozwiązaniem może być szybkie przekwalifikowanie się. MEN chce, by w budżetach samorządów znalazły się dodatkowe pieniądze na dokształcanie. Szkołom łatwiej będzie jednak zatrudnić w miejsce przyrodników nauczycieli z likwidowanych gimnazjów, gdzie przedmioty były już rozdzielone. ocenia Magdalena Kaszulanis ze Związku Nauczycielstwa Polskiego.

9546865-minister-pracy-elzbieta-rafalska.jpg
Minister pracy Elżbieta Rafalska i minister edukacji Anna Zalewska

Sytuacja budzi jednak frustrację wśród przyrodników. zastanawia się Anna, nauczycielka z Opola. Podobnych głosów pełno jest również na nauczycielskich forach. Aby zdobyć uprawnienia do nauczania przyrody, trzeba było zaliczyć trzy semestry zajęć.

zwraca uwagę Kaszulanis.

Związki zawodowe – korzystając z debaty na temat reformy oświaty – wysuwają swoje postulaty. Na przykład ZNP domaga się podwyżki płac, dookreślenia statusu i kompetencji asystenta nauczyciela, a także rozszerzenia katalogu osób, którym należy się świadczenie kompensacyjne. Z kolei WZZ „Solidarność Oświata” postuluje ustawowe ograniczenie liczby dzieci w klasie. Lista żądań innych organizacji jest bardzo długa. Teraz jest dobry moment, aby coś ugrać.

Zarząd główny ZNP podjął decyzję o rozpoczęciu akcji protestacyjnej przeciwko reformie. 19 listopada organizuje ogólnopolską manifestację pracowników oświaty. Mają do niej dołączyć samorządowcy i organizacje pozarządowe. Jednocześnie związek przygotowuje procedury związane z wejściem w spór zbiorowy. To pierwszy krok do strajku pracowników oświaty, do którego ma dojść, jeśli MEN nie odwoła reformy.

670 tys. nauczycieli pracuje w Polsce

19 tys. nauczycieli uczy przyrody

16 tys. z nich to kobiety

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj