Szefowa MEN Anna Zalewska przedstawiała w piątek projekty, które mają wprowadzić zmiany w systemie edukacji. Przekonywała, że reforma jest przemyślana, odpowiedzialna i rozłożona na wiele lat. Zapowiedziała m.in. powrót do 8-letniej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum i 5-letniego technikum. Zapewniła, że zmiana struktury nie przewiduje zwolnień nauczycieli. Minister poinformowała też, że resort chce dokonać zmian programowych. Jak mówiła, MEN przewiduje, że pod koniec listopada pokaże podstawy programowe dla trzech roczników - klasy pierwszej, czwartej i siódmej.
- powiedziała Agnieszka Ścigaj w piątek na konferencji prasowej w Sejmie.
Jak oceniła, reforma systemu edukacji może okazać się - przekonywała posłanka klubu Kukiz'15. Zdaniem Ścigaj, w sprawie reformy systemu edukacji niezbędne są szerokie konsultacje społeczne w każdym samorządzie gminnym. - podkreśliła/ Zauważyła również, że szefowa MEN nie przedstawiła kosztów wprowadzenia reformy systemu edukacji.
Posłanka Kukiz'15 powiedziała, że jej klub absolutnie nie zgadza się, aby w wyniku reformy byli zwalniani nauczyciele. - podkreśliła. Zdaniem Ścigaj, w skutecznej reformie edukacji konieczne jest m.in. zmniejszenie liczby dzieci w klasach do 15 osób, wprowadzenie bonu edukacyjnego, zmiany programowe oraz wzmocnienie kadry pedagogicznej i psychologicznej.