Dziennik Gazeta Prawana logo

Czary? Polscy gimnazjaliści świetni z komputerów, ale nie dzięki szkole

20 listopada 2014, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nastolatki przy komputerze
Nastolatki przy komputerze/Shutterstock
Pieniądze na cyfryzację szkoły wyrzucone w błoto? To prawdopodobne. Międzynarodowe badania pokazały, że nasi uczniowie są w światowej czołówce jeśli chodzi o umiejętności komputerowe. Najwyższe wyniki mieli jednak ci gimnazjaliści, którzy cyfrowy świat poznają po lekcjach.

Polscy gimnazjaliści świetnie wypadli w międzynarodowym teście umiejętności komputerowych (ICILS). Są na jednym poziomie z młodymi Norwegami, Duńczykami czy Australijczykami. Polskę wyprzedzają na dobrą sprawę tylko uczniowie z Czech.

Sukces? Owszem. Badanie przeprowadzone w 20 krajach pokazało jednak, że wysoki wynik gimnazjalistów ma niewiele wspólnego z tym, co robią na lekcjach w szkole. - – mówi dr Kamil Sijko Instytutu Badań Edukacyjnych, który nadzorował badanie.

-– ocenił socjolog Dominik Batorski. Badanie ICILS pokazało, że w Polsce jest właściwie jedna grupa, której pomaga komputer w szkole - dzieci ze wsi. - – ocenia dr Sijko.

Analiza wyników ICILS faktycznie nie napawa optymizmem. Choć w cyfryzację szkoły wpompowano kilkaset milionów złotych, jedynie 41 proc. nauczycieli wykorzystuje komputery do nauczania co najmniej raz w tygodniu. To daje nam najniższe miejsce wśród wszystkich badanych w ICILS krajów. Wynik o tyle ciekawy, że jednocześnie 98 proc. nauczycieli deklaruje używanie komputera po szkole, do celów prywatnych.

W dodatku 65 proc. nauczycieli uważa, że uczniowie mają za mały dostęp do komputerów w szkole. Jak diagnozują eksperci, oznacza to, że nasze placówki wyposażają pracownie informatyczne i to do nich ograniczają kontakt z komputerem. Niemal nie znajdują one zastosowania na innych lekcjach. A tylko wykorzystywanie technologii w różnym kontekście może przynieść uczniom realne korzyści.

- – przekonuje dr Michał Fedorowicz z IBE.

Skąd opór? Zdaniem dyrektorów szkół, diabeł tkwi w pieniądzach – tych jest za mało, więc szkoły nie mają środków na sprzęt. Zupełnie inaczej sprawę oceniają nauczyciele – ich zdaniem na używanie komputerów jest po prostu za mało czasu. Wywiady z pedagogami pokazały też prawidłowość: wszyscy mówią o tym, że technologie są istotne, ale nikt nie pilnuje, czy faktycznie z nich korzystamy.

Na podstawie raportu eksperci ocenili, że polska szkoła potrzebuje głębokich zmian. -

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj