Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw, a także ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia.
Nowela ma umożliwić zwiększenie ustalonych na lata 2026-2034 maksymalnych limitów wydatków z budżetu państwa przeznaczonych na zadania związane z przeprowadzaniem egzaminów (ósmoklasisty, maturalnego, potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie, zawodowego oraz egzaminów eksternistycznych).
Wyższe limity finansowania egzaminów zawodowych od 2028 roku
Chodzi też o zwiększenie od 2028 r. rocznych maksymalnych środków Funduszu Pracy przeznaczonych na pokrycie kosztów przygotowania i przeprowadzenia egzaminu zawodowego oraz egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie.
Jak czytamy, oszacowane w 2024 r. limity są zbyt niskie. Zdaniem resortu łączny maksymalny limit wydatków na egzaminy na 2026 r. musi zostać zwiększony o 17 mln zł – z 365 mln zł do 382 mln zł.
Pokrycie wydatków związanych z wynagrodzeniami egzaminatorów
Ma to umożliwić „pokrycie wydatków związanych z wynagrodzeniami egzaminatorów, egzaminatorów-weryfikatorów, przewodniczących zespołów egzaminatorów, asystentów technicznych oraz operatorów pracowni informatycznej i nauczycieli akademickich biorących udział w części ustnej egzaminu maturalnego”.
„Dotychczas określony maksymalny limit wydatków na egzaminy pozwalał na realizację zadań ustawowych i statutowych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE) i okręgowych komisji egzaminacyjnych (OKE), natomiast w 2026 r. po raz pierwszy określony maksymalny limit wydatków na egzaminy okazał się niewystarczający” – podało MEN.
Więcej zdających, niż zakładano
Chociaż limit uwzględniał szacunkową zwiększoną liczbę zdających i plany zwiększenia wynagrodzenia egzaminatorów-weryfikatorów ze stawki 10 proc. do stawki 12 proc. stosowanej od 2025 r., to jednak nie przewidziano „tak znacznego wzrostu liczby osób, które w 2026 r. zadeklarują przystąpienie do egzaminu maturalnego oraz egzaminu zawodowego”.
Znaczący wzrost liczby ósmoklasistów i maturzystów oszacowano łącznie na 747 tys. osób, a w rzeczywistości w 2026 r. było to 787 tys. 421 zdających, czyli o ponad 40 tys. więcej. Przełożyło się to m.in. na liczbę zdających maturę w terminie poprawkowym – ponad 48 tys.
W ramach maksymalnego limitu na ten rok nie przewidziano też znacznego wzrostu liczby zdających egzamin zawodowy – w 2026 r. to ponad 530 tys. osób. Wzrosła liczba słuchaczy szkół policealnych, którzy przystępują do egzaminu zawodowego: w 2023 r. było to około 75 tys. zdających, a w 2026 r. – prawie 85 tys.
Ponadto – wyliczyło MEN – w tym roku wzrósł odsetek maturzystów, którzy przystąpili do egzaminu z dwóch albo trzech przedmiotów dodatkowych, co przełożyło się na wzrost kosztów przeprowadzania egzaminu. Tymczasem większa liczba arkuszy egzaminacyjnych to wyższe niż przewidywano wynagrodzenia egzaminatorów, egzaminatorów-weryfikatorów i przewodniczących zespołów egzaminatorów.
Ponadto w 2026 r. wzrosła liczba wglądów do sprawdzonych i ocenionych prac egzaminacyjnych i liczba wniosków o weryfikację sumy punktów – wzrosty o około 200 proc. i 170 proc. – co pociąga za sobą dodatkowe koszty.
„Tak znacznego wzrostu kosztów związanych z obsługą wniosków o weryfikację sumy punktów nie przewidywano w 2024 r. na etapie planowania limitów na lata 2025-2034” – zaznaczono.
Jak czytamy, mimo wdrożonych od kwietnia 2026 r. środków oszczędnościowych przez CKE i OKE, nie udało się pokryć wydatków związanych ze sprawdzaniem i ocenianiem prac egzaminacyjnych.
Jednocześnie MEN zaznaczyło, że wszystkie prace egzaminacyjne zostały sprawdzone zgodnie z planem oraz wszystkie dokumenty (zaświadczenia, świadectwa, certyfikaty, dyplomy) zostały wydane w ustalonych terminach.
Ile kosztowały egzaminy w 2026 roku?
Według danych na 31 sierpnia 2026 r. przeprowadzenie egzaminów kosztowało: 55,3 mln zł – egzamin ósmoklasisty; 151,2 mln zł – egzamin maturalny; 102 mln zł, w tym 50 mln zł ze środków Funduszu Pracy – egzamin zawodowy oraz potwierdzający kwalifikacje w zawodzie; 3 mln zł – egzaminy eksternistyczne.
Koszty te nie uwzględniają m.in. terminu poprawkowego egzaminu maturalnego, kosztów związanych z przeprowadzaniem wglądów i weryfikacji sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej oraz kosztów związanych z funkcjonowaniem CKE i OKE.
W uzasadnieniu do projektu resort zaznaczył, że z powodu tego, że maksymalny limit wydatków na egzaminy na rok 2026 r. okazał się niewystarczający, konieczne jest ponowne oszacowanie maksymalnych limitów wydatków na egzaminy także na kolejne lata, czyli 2027-2034, by uniknąć powtórzenia sytuacji, która wystąpiła w 2026 r.
MEN zaproponowało też uwzględnienie w maksymalnych limitach wydatków na egzaminy na lata 2027-2034 środków umożliwiających utworzenie oraz finansowanie działalności OKE w Szczecinie.
Ministerstwo zaznaczyło, że „zapewnienie odpowiedniej wysokości maksymalnych limitów wydatków na egzaminy oraz środków Funduszu Pracy umożliwi CKE i OKE właściwe wykonanie zadań w zakresie przygotowania i przeprowadzenia w każdym roku egzaminów dla poszczególnych grup zdających, z uwzględnieniem liczby osób przystępujących do egzaminu w danym roku oraz liczby przeprowadzonych egzaminów”.
Redaktorka z doświadczeniem i pasją, z mediami związana od kilkunastu lat, na co dzień relacjonuje najważniejsze wydarzenia społeczne, gospodarcze i polityczne, a także tematy lifestyle’owe. Łączy sprawdzone informacje z agencji prasowych z własnymi ustaleniami, tworząc treści rzetelne, precyzyjne i przystępne dla czytelników. Z łatwością porusza zarówno poważne, jak i lżejsze tematy, przyciągając uwagę i budując pełny obraz rzeczywistości.
