Dziennik Gazeta Prawana logo

Namawiał studentów do składania fałszywych zeznań

8 września 2010, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Naukowiec z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu za namawianie swoich studentów do składania fałszywych zeznań. Chciał zapewnić mu oni alibi w śledztwie w sprawie kierowania po pijanemu autem.

Julian P. został uznany winnym podżegania dwóch studentów do składania fałszywych zeznań. Wymierzono mu karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat próby i 6 tys. zł grzywny oraz opłat sądowych.

Dwa lata temu 63-letni wówczas naukowiec jechał z Bydgoszczy do Torunia. Jego sposób jazdy zaniepokoił innych kierowców. Jeden z nich powiadomił policję, że widziany przez niego pojazd porusza się bardzo niebezpiecznie, zjeżdżając na sąsiedni pas i wykonując inne, gwałtowne manewry. Policjanci odnaleźli pojazd na przydrożnym parkingu, a wewnątrz śpiącego kierowcę. Po badaniu okazało się, że Julian P. miał w wydychanym powietrzu ponad dwa promile alkoholu.

Naukowiec początkowo przyznał się do winy i chciał dobrowolnie poddać się karze. Z czasem jednak zmienił zdanie i przedstawił świadków, dwóch swoich studentów, którzy na jego prośbę mieli go rzekomo odwieźć na parking i tam pozostawić.

Sąd nie uwierzył w tę wersję i skazał Juliana P. za jazdę po pijanemu. Po uprawomocnieniu się tego wyroku prokuratura oskarżyła wykładowcę o nakłanianie świadków do fałszywych zeznań, a studentów o uleganie jego namowom.

Przed sądem jeden z młodych ludzi przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Tłumaczył, że obawiał się odmówić Julianowi P., bo działo się to krótko przed wyznaczonym terminem obrony pracy magisterskiej, ale przyznał, że wykładowca nie groził mu.

Julian P. i drugi ze studentów do końca procesu upierali się przy swojej wersji wydarzeń. Studentowi sąd wymierzył karę czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu oraz 850 zł kar finansowych.

Wyrok jest nieprawomocny. Odwołanie się do sądu wyższej instancji rozważa prokuratura, która chciała dla naukowca kary bezwzględnego pozbawienia wolności na pół roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj