Minister Edukacji Narodowej Barbara Nowacka zapowiedziała, że resort zajmie się problemem nadużywania zwolnień z lekcji szkolnych. Zdaniem ministry, zarówno uczniowie, jak i rodzice, zbyt swobodnie podchodzą do obowiązku szkolnego. Nauczyciele sygnalizują trudności w prowadzeniu zajęć, gdy wielu uczniów jest nieobecnych.
Nowacka zapowiedziała w Polsat News, że resort rozważy, czy obecny wymóg 51 proc. frekwencji, niezbędnej do uzyskania oceny z przedmiotu, jest wystarczający. Ministerstwo przeanalizuje również, czy zwolnienia lekarskie wystawiane przez rodziców są odpowiednio uzasadnione.
Ministra Nowacka podkreśliła jednak, że nie planuje całkowitego zakazu zwolnień. Celem jest wypracowanie rozwiązań, które zapewnią równowagę między prawem rodziców do decydowania o nieobecności dziecka a obowiązkiem szkoły do zapewnienia ciągłości edukacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|