W dokumencie, przytoczonym przez włoskie media, zaznaczono, że telefony komórkowe są "elementem rozpraszającym".
- napisał minister oświaty. Wyjaśnił, że jego celem jest działanie na rzecz "poważnej szkoły, w której centrum będzie uczenie się i zaangażowanie".
Powołał się na analizy przeprowadzone przez senacką komisję oświaty i kultury, które ukazały szkodliwy wpływ niczym nieograniczonego korzystania z urządzeń elektronicznych na koncentrację, pamięć i umiejętność krytycznego myślenia uczniów.
- dodał minister Valditara. Zastrzegł, że nie wprowadza kar za łamanie zakazu, ale odwołuje się do "poczucia odpowiedzialności".
Do szkół zaapelował o zagwarantowanie przestrzegania nowych norm.
Z Rzymu Sylwia Wysocka
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.