Podczas piątkowej konferencji prasowej prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował, że tego dnia uczestnicy miasteczka chcą poruszyć temat podstawy programowej w szkołach. Ocenił, że sprawa ta nabrała w ostatnim czasie szczególnego znaczenia w związku z wprowadzeniem nowego przedmiotu – historia i teraźniejszość.
– zaznaczył. Sprecyzował, że w piątek w miasteczku debaty będą dotyczyć treści edukacyjnych, nie tylko te zawarte w podręcznika do tego przedmiotu autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego.
– wyliczał.
Mirosław Kozik z ZNP dodał, że bardzo często podstawy programowe ograniczają kreatywność nauczycieli, a tym samym ich wychowanków.
– podkreślił.
– zaznaczył Kozik.
Sławomir Broniarz przekazał, że z debat z poprzednich dni przeprowadzonych w miasteczku powstają "bardzo obszerne rekomendacje", które będą przedstawiane w sobotę MEiN podczas protestu zaplanowanego pod siedzibą resortu.
Czarnek o miasteczku edukacyjnym: To raczej wioska jest
Szef ZNP odniósł się też do komentarza ministra Przemysława Czarnka, który powiedział w czwartek:
– skomentował Broniarz.
Obecna w miasteczku przewodnicząca American Federation of Teachers (Amerykańska Federacja Nauczycieli) z USA Randi Weingarten poinformowała, że związek ten liczy 1,7 mln członków. – apelowała.
15 października przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki w Warszawie ZNP wraz z innymi związkami zawodowymi zorganizuje pikietę, podczas której zostaną przedstawione rekomendacje płynące z miasteczka edukacyjnego.
Autor: Szymon Zdziebłowski