Minister, pytany o protesty nauczycieli w związku z uchwaloną przez Sejm w ubiegły czwartek nowelizacją ustawy Prawo oświatowe, odparł, że tzw. Lex Czarnek "nie dotyka w ogóle nauczycieli".
– mówił.
Dodał przy tym, że "szkoła jest miejscem pracy nauczycieli i to nauczyciele powinni przede wszystkim uczyć w szkole po to, żeby dzieci nie musiały korzystać z korepetycji na tak masową skalę jak to jest dzisiaj".
Czarnek wskazał, że jeżeli "przeładowany jest program nauczania w szkole", to należy go odchudzić. – mówił.
Reforma edukacji
Minister, pytany o dalsze plany związane z reformą edukacji, powiedział, że toczą się rozmowy ze związkami zawodowymi na temat statusu zawodowego nauczyciela.
– mówił.
Dodał, że resort chce "zachęcać samorządowców do tego, żeby brali dużymi garściami z Polskiego Ładu".
– mówił.
Szef resortu edukacji i nauki pytany był też od działania mające pomóc młodym ludziom cierpiącym na depresję.
– mówił.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.
