Do pozycji Karola Wojtyły i Stefana Wyszyńskiego w kanonie lektur szkolnych minister edukacji i szkolnictwa wyższego Przemysław Czarnek odniósł się na antenie Radia Olsztyn.
Minister zaapelował o tolerancję do środowisk krytykujących na liście lektur pozycje obu duchownych.
- stwierdził Czarnek.
W ocenie ministra edukacji krytykowanie tych lektur to przejaw "nietolerancji wobec większości katolickiej". - powiedział.
W rozmowie w Radiu Olsztyn Czarnek podkreślił też, że teksty zarówno Jana Pawła Ii, jak i kardynała Wyszyńskiego nie są w kanonie tekstów obowiązkowych, a uzupełniających, w związku z czym to nauczyciele zdecydują, czy będą z uczniami omawiać te teksty, czy nie.
"Po co ten krzyk?"
- zaapelował minister edukacji.
Od 1 września lista lektur szkolnych - obowiązkowych i uzupełniających - zmieniła się zarówno dla szkół podstawowych, jak i liceów i techników.