Przykład? Jaś postanowił rzetelnie napisać pracę klasową, bez rodziców, korepetytorów i pomocy naukowych (dawniej się to nazywało: ściągi). Dostał trzy z minusem, a reszta kolegów i koleżanek same piątki i szóstki. Pomyślał: "Muszę to poprawić, bo 5+ dostał nawet Krzyś, który miał same jedynki i dwójki, gdy chodziliśmy do szkoły". Na kolejnej lekcji pyta więc panią od biologii, czy może poprawić ocenę, zaznacza, że chętnie odpowie ustnie. Nauczycielka...
Reklama