Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewica żąda odwołania członka zespołu ds. podręczników przy MEN. Mówił o "wirusie LGBT"

23 lutego 2021, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 Przemysław Czarnek
<p>Przemysław Czarnek</p>/Agencja Gazeta
Lewica domaga się odwołania byłego łódzkiego kuratora oświaty Grzegorza Wierzchowskiego z zespołu ds. podręczników przy resorcie edukacji i nauki. Ktoś, kto nie szanuje ludzi nie nadaje się do tej pracy - mówił we wtorek wiceszef klubu Tomasz Trela.

W ubiegłym tygodniu pracę zainaugurował zespołu ekspertów przy Ministerstwie Edukacji i Nauki, którego celem jest sporządzenie raportu na temat funkcjonowania systemu dopuszczania podręczników do użytku szkolnego. W skład podzespołu ds. podręczników do historii oraz wiedzy o społeczeństwie wszedł m.in. dr Grzegorz Wierzchowski, były łódzki kurator oświaty.

Kontrowersyjne słowa w TV Trwam

Podczas konferencji prasowej w Sejmie łódzki poseł, wiceszef klubu Lewicy Tomasz Trela przypomniał, że Wierzchowski został zwolniony z funkcji kuratora oświaty w sierpniu ub. roku, a on sam wnioskował o jego odwołanie po wypowiedziach kuratora w TV Trwam. Wierzchowski powiedział wówczas: .

-- apelował Trela.

Wiceszef Lewicy zwracając się do szefa resortu edukacji i nauki mówił, że jeśli chce on tworzyć nowe podstawy programowe i przygotowywać nowy zakres podręczników, to niech skorzysta z niezależnych ekspertów.

Jak szkoła chce sobie radzić z dyskryminacją?

Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że Lewica domaga się także przedstawienia kompleksowego planu przeciwdziałania dyskryminacji w szkole m.in. na tle orientacji seksualnej i homofobii.

- - mówiła.

Odwołanie Wierzchowskiego

Grzegorz Wierzchowski został odwołany z funkcji łódzkiego kuratora oświaty przez ówczesnego szefa MEN na wniosek wojewody łódzkiego w sierpniu ub. roku. Informacja o odwołaniu kuratora pojawiła się trzy dni po jego wystąpieniu w TV Trwam, gdzie mówił o "wirusie LGBT".

Wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński wyjaśniał, że decyzja o odwołaniu kuratora nie miała żadnego związku z jego wypowiedziami na antenie TV Trwam, a wniosek do szefa MEN o odwołanie Wierzchowskiego złożył już kilka dni wcześniej. Przekonywał, że Wierzchowski został odwołany z powodów merytorycznych, a nie na podstawie tego, co powiedział o LGBT.

Wśród argumentów za odwołaniem kuratora Bocheński wymienił m.in. jego metody zarządzania kuratorium, odejścia z pracy pracowników, liczne skargi samorządowców na brak współpracy z kuratorem oraz kontrowersje związane z likwidacją szkół i powoływaniem nowych. Na byłego kuratora mieli skarżyć się dyrektorzy szkół oraz rodzice, zaś łódzka "Solidarność" oświaty wyraziła żądanie jego zdymisjonowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj