Nauka zdalna czy stacjonarna?

Reklama

Czarnek wskazywał też, że to, czy szkoły będą działały w trybie stacjonarnym, czy zdalnym, zależy od dynamiki rozwoju pandemii.

My przygotowujemy się na okoliczności różne, w różnych pięciu wariantach, które opracowujemy. Po to zbieramy informacje również ze szkół każdego dnia o frekwencji uczniów, o ilości szkół, które pracują w trybie zdalnym, które pracują w trybie stacjonarnym, by przekazywać to na bieżąco Ministerstwu Zdrowia i specjalistom z zakresu epidemiologii i wirusologii - podkreślił minister w środowym wystąpieniu.

Zaznaczył, że dane te umożliwią podejmowanie decyzji co do tego, czy dalsza nauka w szkołach będzie się odbywała w trybie zdalnym, czy stacjonarnym. Czarnek podkreślił, że jego resort przygotowuje i konsultuje z Ministerstwem Zdrowia oraz z GIS wytyczne dla klas IV-VIII.

Według Czarnka, decyzje odnośnie nauki w szkołach zależą od dynamiki rozwoju pandemii koronawirusa nie tylko w Polsce, ale także w Europie i na świecie. Podkreślił, że "najważniejsze jest życie i zdrowie ludzi, społeczeństwa i to jest wytyczną zasadnicza do podejmowania decyzji dalszych w tym zakresie".

Jak mówił, mogą więc to być decyzje "dotyczące ewentualnego przywracania nauczania stacjonarnego w innych klasach", ale także "decyzje, które mogą iść w drugim kierunku". Bo może się zdarzyć, że będą decyzje o powrocie do nauki zdalnej klas I-III - zaznaczył minister.

W poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk zapowiedział, że w najbliższych dniach zapadną decyzje co do tego, czy obostrzenia, które są obowiązujące do końca stycznia będą przedłużone, czy będą w jakiś sposób zmodyfikowane.

W ubiegłym tygodniu w poniedziałek po feriach zimowych uczniowie klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych wrócili do nauki stacjonarnej. Uczniowie z klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych, tak jak przed feriami, kontynuują naukę zdalną. Mają zajęcia stacjonarne zawieszone.