Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarnek: Jest szansa na stopniowy powrót do szkół po 29 listopada

12 listopada 2020, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
szkoła koronawirus
<p>szkoła koronawirus</p>/ShutterStock
Jeśli krzywa dziennych zakażeń koronawirusem zostanie wypłaszczona, to mamy szansę, by po 29 listopada przynajmniej stopniowo wracać do szkół - powiedział w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Minister edukacji i nauki pytany był w Radiu Wnet o to jak długo uczniowie w szkołach będą się uczyć zdalnie.

- odpowiedział minister. Wyjaśnił, że chodzi o utrzymanie wydolności systemu zdrowia.  - wskazał.

 - zapewnił.

Szef resortu edukacji odniósł się też do pytania jak obecnie z pandemią radzi sobie polska szkoła.

 - ocenił. Zaznaczył, że jeśli chodzi o szkoły to "stosunkowo niewiele" z nich było ogniskami zakażeń. Jak mówił, ograniczenie nauczania stacjonarnego w szkołach wynika z potrzeby ograniczenia mobilności kilkunastu milionów osób, które przemieszczały się każdego dnia. - powiedział Czarnek.

 - powtórzył Czarnek. Przypomniał, że w ramach dwóch programów "Zdalna szkoła" i "Zdalna szkoła plus" przekazano blisko 500 mln zł na informatyzację szkół. Mówił też o przekazywaniu laptopów.  - podał.

 - poinformował minister. Zaznaczył, że już teraz przytłaczająca większość szkół ma dostęp do internetu szerokopasmowego.

Mówił też o nowym programie wsparcia nauczycieli - dofinansowaniu zakupu przez nich sprzętu do nauczania zdalnego w wysokości go 500 zł. Przypomniał, że chodzi o nauczycieli uczących w klasach od I klasy szkoły podstawowej wzwyż. Podał, że wystarczy wypełnienie wniosku i złożenie go w szkole do 7 grudnia, wraz z imienny dowodem zakupu sprzętu.  - powiedział.

 - wskazał Czarnek.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki do 29 listopada 2020 r. przedłużone zostało ograniczenie funkcjonowania klas IV-VIII szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży, szkół podstawowych dla dorosłych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Uczniowie i słuchacze tych szkół od 26 października nie mają zajęć stacjonarnych, tylko uczą się zdalnie. Dodatkowo do 29 listopada takim samym ograniczeniem zostały objęte klasy I-III szkoły podstawowej, uczniowie z tych klas też będą uczyć się zdalnie.

W związku z epidemią koronawirusa edukacja zdalna w polskich szkołach prowadzona była też w minionym roku szkolnym 2019/2020. Wprowadzono ją wiosną. Od 12 marca w całej Polsce w szkołach i przedszkolach zawieszone zostały stacjonarne zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, a od 16 marca także zajęcia opiekuńcze. Początkowo zajęcia stacjonarne zawieszone były do 25 marca. Termin ten został później kilka razy wydłużony. Ostatecznie wydłużono go do 28 czerwca, czyli do końca zajęć dydaktycznych w szkołach. Od 25 marca wprowadzono obowiązek prowadzenia edukacji zdalnej.

W maju zaczęto stopniowo odmrażać oświatę. Od 6 maja w przedszkolach mogły być organizowane zajęcia opiekuńcze, a od 25 maja zajęcia prowadzone mogły być w szkołach podstawowych dla uczniów klas I-III. Od 1 czerwca częściowo odmrożono nauka w szkołach średnich w zakresie zdobywania praktycznych umiejętności zawodowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj