Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek był w piątek gościem Radia Gdańsk, gdzie mówił m.in. o nauce zdalnej i pomocy dla nauczycieli w dobie pandemii koronawirusa.

Reklama

Jestem ogromnie wdzięczny wszystkim nauczycielom, dyrektorom szkół i całemu środowisku nauczycielskiemu za wielkie starania i ogromny wkład pracy w nauczanie zdalne. Mamy pełną świadomość, że jest to praca trudniejsza niż w systemie stacjonarnym - tłumaczył minister na antenie RG.

Czarnek dodał, że ma świadomość, iż to są bardzo trudne warunki i że nigdy nawet najbardziej efektywna nauka zdalna nie zastąpi nauki stacjonarnej.

Rząd przeznaczył miliard złotych w ciągu zaledwie kilku miesięcy tego roku na informatyzację szkół, placówek oświatowych. W ramach tego miliarda są również te 300 mln, które właśnie przekazujemy do samorządów na refundację kosztów informatycznych ponoszonych przez nauczycieli pracujących w trybie nauki zdalnej - tłumaczył minister Czarnek.

Minister dodał, że to są środki finansowe na rozwój nauki zdalnej. Zależy nam na tym, by nauczyciele dokonywali dalszych zakupów, by nauka zdalna była bardziej efektywna. Ta praca jest tak specyficzna, ważna dla uczniów i wymaga dodatkowych nakładów i je refundujemy. (...) Pieniądze mogą trafić na słuchawki, statywy, lepsze oprogramowanie, szybszy internet - wszystko, czego nauczyciele potrzebują do takiej pracy - mówił Czarnek w Radiu Gdańsk.

Czarnek pytany o zmiany programowe mówił, że do korekt w podstawach programowych ministerstwo musi podejść bardzo spokojnie.

"Będziemy mieć więcej czasu, ale wszystko skonsultujemy ze środowiskiem nauczycielskim. Od wiosny przyszłego roku będziemy nad tym pracować" - zaznaczył minister.

Czarnek tłumaczył też w Radiu Gdańsk kwestie dotyczące nauki patriotyzmu i historii.

Świadomość tożsamości jest kluczem, by ciągłość historyczna została przekazana. Świadomość, że jesteśmy uczestnikami pewnej międzypokoleniowej sztafety od 1054 lat jest konieczna. Do tego służyły i służą zmiany, które zostały przeprowadzone w ministerstwie edukacji w ciągu ostatnich 5 lat. Wcześniej nie można było zorganizować nauki historii, by tożsamość historyczną, narodową uzyskać. Dziś godzin historii jest więcej. Jesteśmy też przed weryfikacją podręczników klas trzecich i czwartych szkół ponadpodstawowych - podkreślał Czarnek.

Minister wypowiadał się też na temat zmiany kanonu lektur.

Trzeba wymagać, oczywiście stosując sprawiedliwy system ocen. To jest w szkole naturalne. To, że będą lektury łatwiejsze, nie jest właściwym kierunkiem - mówił Czarnek.

Dodał, że będą ewolucyjne zmiany w kanonie lektur, oczywiście z uwzględnieniem opinii środowisk nauczycielskich.

Są obszary, w których widzę bardzo dużą pustkę, choćby to dziedzictwo wielkiej myśli filozoficznej i społecznej Jana Pawła II, jednego z najwybitniejszych, czy najwybitniejszego z rodu Polaków. Świadomość jego wielkiej myśli i oddziaływania tej wielkiej myśli filozoficznej, społecznej, katolickiej przez niego współtworzonej jest na bardzo niskim poziomie. (...) A jest to źródło i kopalnia przepotężnej wiedzy o społeczeństwie i człowieku. To też powinno być wprowadzone do kanonu lektur. Nie zapowiadam jakieś rewolucji, ale zdecydowane postawienie również na ten kierunek - mówił w Radiu Gdańsk Czarnek.