Premier poinformował w piątek o przedłużeniu zamknięcia wszystkich placówek oświatowych do świąt Wielkanocy. Zgodnie z kalendarzem roku szkolnego 2019-2020 przerwa w nauce z okazji Świąt Wielkanocnych ma potrwać od 9 do 14 kwietnia.
Minister edukacji na konferencji prasowej wskazywał, że obecnie nauczanie zdalne realizuje ponad 90 proc. polskich szkół. - mówił Piontkowski.
Przyznał, że do tej pory działania dotyczące nauki zdalnej "były w dużej mierze działaniami niesystematycznymi". - powiedział Piontkowski.
- wskazał Piontkowski.
Zaapelował do nauczycieli, aby "zważali, jak dużą porcję wiedzy chcą swoim podopiecznym przekazać". - zaznaczył szef MEN.
Wyraził nadzieję, że te decyzje pozwolą nie tylko efektywnie wykorzystać czas na naukę, ale pozwolą też na zachowanie więzi szkolnej.
Minister podziękował nauczycielom, rodzicom i uczniom za zastosowanie się do izolacji.
Wcześniej placówki oświatowe w kraju miały być zamknięte do 25 marca. Premier poinformował jednak o przedłużeniu przerwy do świąt Wielkanocnych. W szkołach nie odbywają się zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, z wyjątkiem m.in. tych w podmiotach leczniczych i specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych. Nauczyciele mają być w gotowości do pracy.
Zawieszenie zajęć dotyczy też żłobków, klubów dziecięcych i uczelni. Wprowadzono je w ze względu na bezpieczeństwo, ma to związek ze wzrostem ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2 oraz zidentyfikowanymi przypadkami zachorowań na COVID-19 w Polsce.