- - powiedział Neumann w radiu TOK FM.
Jego zdaniem, rząd nie chce porozumienia ze strajkującymi nauczycielami, o czym świadczyć mają - jak ocenił - niektóre wypowiedzi polityków PiS, które zaogniały sytuację. - podkreślił.
Według posła PO-KO, jeżeli nauczyciele zawieszą strajk, ze względu na święta, czy matury - to nie będzie to żadne rozwiązanie problemu. - - ocenił.
Neumann podkreślił, że nauczyciele muszą czuć wsparcie. - - zadeklarował.
Przypomniał, że Koalicja Europejska zadeklarowała, że po dojściu do władzy zostaną zrealizowane postulaty zgłaszane przez nauczycieli w strajku. - - dodał Neumann.
Zdaniem przewodniczącego klubu PO-KO, matury są ważne i kluczowe w tym sporze. - - ocenił Neumann. Jego zdaniem, "ktoś musi wziąć odpowiedzialność za sytuację w oświacie w Polsce". - - podkreślił.
Czwartek jest 11. dniem strajku nauczycieli prowadzonego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Propozycję wznowienia rozmów ze strajkującymi nauczycielami złożyły we wtorek ZNP i FZZ do Rady Dialogu Społecznego. Ta przedstawiła propozycję stronie rządowej, która propozycję czwartkowych rozmów przyjęła.
Zorganizowany przez ZNP i FZZ strajk w szkołach trwa od 8 kwietnia. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności.
Poprzedziły go negocjacje rządu ze związkami zawodowymi nauczycieli, które trwały od 25 marca do 7 kwietnia. ZNP i FZZ podczas negocjacji zmodyfikowały oczekiwania (początkowo żądały tysiąca złotych podwyżki), teraz domagają się 30-proc. podwyżki rozłożonej na dwie tury: 15 proc. od 1 stycznia i 15 proc. od 1 września br. Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" negocjowała m.in. podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 15 proc. od stycznia 2019 r. oraz zmianę systemu wynagradzania, według którego pensje nauczycieli byłyby bezpośrednio powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.
7 kwietnia porozumienie z rządem zawarła tylko oświatowa Solidarność. ZNP i FZZ odrzuciły propozycje rządu. Następnego dnia rozpoczął się strajk nauczycieli. Porozumienie zawarte przez rząd z "S" zakłada prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. (9,6 proc. we wrześniu plus już wypłacona 5-proc. podwyżka od stycznia), skrócenie stażu, ustalenie dodatku za wychowawstwo na nie mniej niż 300 zł, zmianę w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.