Dziennik Gazeta Prawana logo

MEN: W ostatnim roku rodzice wydali na podręczniki aż 1,3 mld złotych

7 lutego 2014, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
MEN: W ostatnim roku rodzice wydali na podręczniki aż 1,3 mld złotych
Shutterstock
Podręcznikowa "Operacja Błyskawica" - jak plany dotyczące podręczników nazwała minister edukacji ma skłonić wydawców do zmniejszenia cen na książki.

- tak minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska tłumaczy powody, dla których w ekspresowym tempie jeszcze w tym roku w szkołach podstawowych ma się pojawić jeden, bezpłatny podręcznik.

By było to możliwe, ma być zniesiony przepis, zgodnie z którym dyrektor szkoły do 15 czerwca musi podać do publicznej informacji listę podręczników, które będą obowiązywały w placówce w nowym roku szkolnym.

Cała duża rewolucja podręcznikowa ma w szkołach zacząć działać jednak dopiero od 2015 roku. To wtedy w życie wejdzie nowa ustawa (do konsultacji społecznych ma - jak obiecuje MEN - trafić za około dwa tygodnie). To nowe podręcznikowe prawo, jak wynika z wypowiedzi minister, to zbiór zmian, które docelowo mają doprowadzić do tego, że wydawcy obniżą ceny na podręczniki.

Po pierwsze, apetyty wydawnictw na pieniądze rodziców ma ograniczyć rozwiązanie, zgodnie z którym do użytku szkolnego mają być dopuszczone tylko takie podręczniki, które będą nadawały się do korzystania przez kilka lat, czyli na przykład bez elementów ćwiczeń do wypełniania przez uczniów. Zakazana będzie praktyka sprzedaży podręczników w pakiecie z ćwiczeniami.

Po drugie, ma się pojawić obowiązek wybierania przez wszystkich nauczycieli jednego i tego samego podręcznika do danego przedmiotu przez szkołę i konsultowanie wyboru z radą rodziców. Trzecim elementem zmian ma być specjalna rządowa dotacja dla samorządów: - - tłumaczyła Kluzik-Rostkowska.

Wprowadzanie podręczników wypożyczanych uczniom przez szkoły ma być rozłożone w czasie. Jak dokładnie będzie to wyglądało, MEN jeszcze nie wie, ale rozważany jest wariant, że w przyszłym roku z budżetu państwa trafią środki na podręczniki dla uczniów klas IV-VI szkół podstawowych lub np. tylko dla klas IV podstawówek i I klas gimnazjów, a rok później dla następnych roczników.

Minister zaznaczyła, że kwestia ta nie została jeszcze rozstrzygnięta oraz że w ten sposób kupowane będą tylko podręczniki dla szkół podstawowych i gimnazjów.

W efekcie tych wszystkich zmian, jak ocenia MEN, do 2015 roku wydawcy będą mieli czas, by "wyczyścić" obecne podręczniki. - - zapewnia minister.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj