Dziennik.pl logo

Prezes Cracovii ukarany po meczu z Legią. "Przyjmuję decyzję z szacunkiem i nie będę się odwoływał"

dzisiaj, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes Cracovii ukarany po meczu z Legią. "Przyjmuję decyzję z szacunkiem i nie będę się odwoływał"
Prezes Cracovii ukarany po meczu z Legią. "Przyjmuję decyzję z szacunkiem i nie będę się odwoływał"/Shutterstock
Murat Colak po meczu z Legią Warszawa był wściekły. Wbiegł na boisko z pretensjami do sędziego Piotra Lasyka. Prezes Cracovii Kraków uważał, że arbiter w końcówce spotkania powinien podyktować rzut karny dla jego drużyny. Zachowanie szefa klubu spod Wawelu nie spodobało się władzom Ekstraklasy, które ukarały go grzywną.

Cracovia zremisowała z Legią 1:1. Po meczu długo dyskutowano na temat sytuacji z końcówki spotkania. Po starciu z Arkadiuszem Recą w polu karnym Legii upadł Karol Knap. Sędzia nie dopatrzył się przewinienia i nie podyktował "jedenastki" dla gospodarzy.

Prezes Cracovii musi zapłacić 10 tysięcy zł

Zdania ekspertów sędziowski co do decyzji arbitra są podzielone. Wątpliwości, że Cracovii należał się rzut karny nie miał jej prezes. Colak od razu po ostatnim gwizdku wbiegł na murawę z pretensjami do Lasyka.

Takie zachowanie jest niedopuszczalne. Władze ligi nie przymknęły na nie oka i ukarały szefa krakowskiego klubu. Komisja Ligi ukarała Colaka grzywną wysokości 10 tysięcy zł. O czym poinformował sam zainteresowany.

Dziś stanąłem przed Komisją Ligi w związku z moją obecnością na murawie po meczu Cracovia - Legia. Na wstępie chciałbym podziękować Panu Przewodniczącemu oraz całej Komisji za możliwość przedstawienia swojego stanowiska i otwarty dialog. Szczególne podziękowania kieruję również do naszego zespołu prawnego za szybką i bardzo dobrą pracę w tej sprawie. Nie zostałem pozbawiony możliwości wspierania Cracovii z trybun. Jednocześnie decyzją Komisji będę musiał zapłacić dziesięć tysięcy złotych. Przyjmuję tę decyzję z szacunkiem i nie będę się od niej odwoływał. Najważniejsze, że nadal będę mógł być przy mojej ukochanej Cracovii - napisał w mediach społecznościowych Colak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezes Cracovii ukarany po meczu z Legią. "Przyjmuję decyzję z szacunkiem i nie będę się odwoływał" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj