Prof. Piotr Borek nie jest rektorem UKEN od listopada 2025 r. Odwołał go z tej funkcji minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek, który – po analizie materiałów dowodowych – uznał, że profesor łamał przepisy kodeksu pracy, np. rozwiązywał umowy o pracę w czasie trwania urlopu pracownika. Borek nie zgadzał się z tą decyzją i odwoływał się od niej.
Sąd uchylił decyzję ministra
We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał nieprawomocny wyrok uchylający decyzję ministra ws. odwołania prof. Borka z funkcji rektora UKEN. W odpowiedzi na to szef MNiSW Marcin Kulasek zdecydował o zawieszeniu w pełnieniu funkcji rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej (UKEN) w Krakowie. Resort nauki poinformował o tym w środę na platformie X. Ministerstwo dodało, że decyzja została poprzedzona wnioskiem ministra do kolegium elektorów UKEN.
Jak podało MNiSW, "bezpośrednią przyczyną tych kroków nadzorczych była potrzeba zabezpieczenia niezakłóconego funkcjonowania uczelni" po wydanym we wtorek przez WSA wyroku. Ministerstwo zwróciło uwagę, że "w ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wyjaśnił, że naruszenia przepisów miały miejsce, lecz miały charakter zwykły".
Ministerstwo nauki o naruszeniu przepisów
"Naruszenie przepisów prawa, których dopuścił się prof. Borek jako rektor UKEN, miały charakter rażący i uporczywy" – podało MNiSW. Jak podkreślił resort, "w okresie do uprawomocnienia się wyroku, a także niezależnie od jego dalszych losów, minister uznaje jednak za konieczne zastosowanie adekwatnego środka nadzorczego".
Od listopada 2025 r. pełniącym obowiązki rektora UKEN jest dr hab. Wojciech Bąk jako najstarszy członek senatu uczelni. Ministerstwo zaznaczyło w środę, że dr hab. Bąk pozostaje pełniącym obowiązki rektora uczelni. Rektor Borek miał na UKEN zarówno przeciwników, jak i zwolenników.
Zwolnienie ponad 100 pracowników UKEN
Przeciwnicy z Komisji Międzyzakładowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego "Inicjatywa Pracownicza" zarzucali mu zwolnienie w poprzedniej kadencji ponad 100 pracowników UKEN — w związku z tym przed sądem pracy toczą się sprawy, z których część już się zakończyła wyrokami na korzyść zwolnionych. Krytycy rektora uważają, że niektóre jego decyzje związane były z prawdopodobną uległością polityczną wobec Zjednoczonej Prawicy.
Zwolennicy profesora, skupieni w kolegium rektorskim, oceniali, że kiedy uczelnia była w trudnej sytuacji materialnej, to restrukturyzacja przeprowadzona przez prof. Borka przyniosła efekty, m.in. w postaci pozyskania nowych funduszy, dzięki czemu ustabilizowała się sytuacja finansowa uczelni.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
