Minister edukacji wprowadza nowe zmiany w maturach

| Aktualizacja:

Chcemy, aby od 2015 roku każdy uczeń miał obowiązek przystąpienia do egzaminu maturalnego z co najmniej jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. Chodzi o to, aby ten egzamin ułatwiał rekrutację na wyższe studia - poinformowała minister edukacji Krystyna Szumilas.

wróć do artykułu
  • ~Pik
    (2012-10-17 11:37)
    Całe szczęście te zmiany będą wprowadzone dopiero w 2015 roku czyli już po mojej maturze. Zdaję w 2014, w liceum dla dorosłych w Progresie i nie chcę zdawać przedmiotów na poziomie rozszerzonym. Na spokojnie chcę zdać wszystko na poziomie podstawowym i iść na zaoczne studia. Mam plany i chcę je wreszcie zrealizować. Można powiedzieć, że najwyższa pora.
  • ~Inspektor z Kuratorium
    (2012-10-16 06:42)
    ...Stąd od 1 września 2012 roku w szkołach ponadgimnazjalnych rozpoczęliśmy zmianę związaną ze zmianą treści kształcenia ogólnego i kształcenia zawodowego - tłumaczyła Szumilas.


    ...w szkołach ponadgimnazjalnych rozpoczęliśmy zmianę związaną ze zmianą treści...

    ...rozpoczęliśmy zmianę związaną ze zmianą treści...

    ...zmianę związaną ze zmianą...

    No, no no! To ciekawe!

    Minister zwróciła uwagę na nową podstawę programową kształcenia zawodowego i podziału zawodu na kwalifikacje. - To możliwość uzyskania w przyszłości innych zawodów bez konieczności powtarzania wszystkich treści kształcenia, wprowadziliśmy kursy kwalifikacyjne - to szybszy i łatwiejszy dostęp do nowych zawodów dla osób posiadających wykształcenie średnie i zawodowe - zauważyła Szumilas.


    ... zwróciła uwagę na nową podstawę programową kształcenia zawodowego i podziału zawodu na kwalifikacje. - To możliwość uzyskania w przyszłości innych zawodów bez konieczności powtarzania wszystkich treści kształcenia...

    ...na nową podstawę programową ... podziału zawodu na kwalifikacje...

    TO BARDZO INTERESUJACE!

    Chyba trzeba w koncu "podzielic zawód ministra na kwalifikacje" - to znaczy ustalic raz na zawsze, czy minister ma kwalifikacje do pełnienia funkcji ministra!
    Jeżeli stwierdzimy, że takich (ani żadnych innych) kwalifikacji nie ma - wtedy mamy do czynienia z koniecznością powtarzania przez niego wszystkich treści kształcenia - poczynając od szkoły podstawowej...

    Po prostu po to, żeby był w stanie wyjaśnić nam po polsku, o co mu chodzi i co mu się po pustej łepetynie telepie!!!

    A przy okazji taki "minister" otrze się z lekka o możliwość uzyskania w przyszłości innych, bardziej pożytecznych zawodów - na przykład sprzątaczki w szkole albo kasjerki w supermarkecie...
  • ~nau
    (2012-10-28 23:06)
    Minister się zagalopowała, bo maturę w ogóle to należy znieść i wprowadzić normalne egzaminy na studia, bo brak tych egzaminów na studiach obniża poziom studiów.

    A tak naprawdę, to matura nie jest nikomu do niczego potrzebna, to jest zawracanie kijem Wisły i trzymanie się przestarzałych i nieżyciowych zasad, które to wynikają z zacofania naszej kadry nauczycielskiej, która powinna się wziąć za robotę i porządnie nauczać a nie rozmyślać o studniówkach i balach maturalnych. Koniec z tym. .

    Na świecie jest wiele bardzo dobrze funkcjonujących krajów, gdzie coś takiego jak matura nie istnieje, a nauczyciele nauczają i nie obijają się oczekując studniówek, balów maturalnych i innych dodatkowych rozrywek i przyjemności. . .
  • ~abc
    (2012-11-07 07:32)
    Do "nau" - chłopczyku lub dziewczynko, weź się do nauki i przyjmij do wiadomości, że rolą nauczyciela na tejże studniówce jest pilnowanie was, żebyście sobie krzywdy nie zrobili. Dyrektor szkoły dzisiaj "zmusza" do pójścia na tzw."studniówkę". Nie jest to żadna przyjemność ani temat do rozmyślań. Byłoby lepiej, gdyby mogła was pilnować jakaś ochrona, niestety przepisy na to nie pozwalają...

Może zainteresować Cię też: