Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z fałszywymi dokumentami. Chętnych nie brakowało

21 marca 2013, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
policja radiowóz
Afera z fałszywymi dokumentami. Chętnych nie brakowało /Shutterstock
Afera z fałszywymi dokumentami. Ponad 250 osób przyznało się do kupowania matur, świadectw ukończenia szkoły i dyplomów zawodowych.

Śląska policja, która sprawę prowadzi od 2009 roku ustaliła, że świadectwa podrabiał nieżyjący już właściciel prywatnego technikum w Zabrzu. Robił to najprawdopodobniej od 2004 roku.

Chętnych nie brakowało. Jego klienci to osoby, którym nie chciało się przejść trzyletniego okresu nauki w technikum oraz ci, którzy pilnie potrzebowali świadectwa, aby zdobyć pracę lub awansować. Płacili za nie od tysiąca do nawet 10 tysięcy złotych. Cena zależała od rodzaju dokumentu. Były nawet osoby, które kupowały ich po kilka.

W sprawie przesłuchano już ponad 500 osób i przeprowadzono setki ekspertyz. 50 osób usłyszało zarzuty dotyczące posługiwania się podrobionymi dokumentami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj