Maturzystka kontra państwo. "Skala problemu jest ogromna"

| Aktualizacja:

Uczniowie żądają prawa do podważania wyników matury. Maturzystka z Krakowa pisze w tej sprawie do władz list otwarty - informuje "Dziennik Polski".

wróć do artykułu
  • ~apap
    (2011-07-13 10:01)
    >>"Moje wypracowanie zawierało wszystkie elementy z klucza, a nawet wykraczało poza. Nie rozumiem dlaczego zostało tak kiepsko ocenione" - denerwuje się Kinga.<< Możliwe, że Kinga popełniła wiele błędów gramatycznych i ortograficznych. Punkty z klucza to połowa oceny, reszta to język, styl, kompozycja i zapis. Ważne są też punkty za test z czytania ze zrozumieniem. Wystarczyłoby zajrzeć do tej pracy - przecież OKE daje taką możliwość.
  • ~hall na księżyc
    (2011-07-13 10:17)
    od wyroku sądu można apelować , a od decyzji jaśnie oświeconej komisji egzaminacyjnej nie - to ciekawe
  • ~qwerty
    (2011-07-13 10:32)
    toż to nie jedyny przypadek, gdy nie ma odwołania od wydanej decyzji ... przypomnijmy sobie niesławną komisję majątkową, która oddawała za bezcen nieruchomości kościołowi. od jej decyzji też nie było odwołań. więc kościół brał co chciał i ile chciał, a samorządy musiały oddawać nawet to, co pazernym klechom się nie należało.
  • ~vitek
    (2011-07-13 13:05)
    Szanowna Pani . To nie niski wynik z egzaminu maturalnego z języka polskiego zaważył negatywnie na przyjęciu na studia tylko niski IQ. Wszyscy maturzyści pisali tę samą maturę z języka polskiego w całym kraju i byli według tych samych kryteriów oceniani.Za pięć lat znowu Pani napisze do ministra,rzecznika,posłów że nie chcą panią przyjąć do pracy z dostateczną oceną na dyplomie.

Może zainteresować Cię też: