• ~Jaga
    (2018-07-30 08:32)
    A może tak wprowadzić 15 osobowe klasy? Najlepiej to wybudować więcej szkół ,zatrudnić więcej nauczycieli -wtedy wszystko będzie możliwe i nauka będzie przyjemna!
  • ~Anka Polka
    (2018-07-30 10:27)
    Pani kolejna kukiełka minister wbije się w garsonkę, wyszczerzy ta sztuczną szczękę i wystąpi w tv PiS, przekaz pójdzie jak to oni strasznie dbają o uczniów, a cały ciężar tego jak to wszystko ze sobą pogodzić spadnie na dyrektorów szkół. W tak zawalonych szkołach, gdzie dzieci uczą się często na dwie zmiany, to jest po prostu niemożliwe. Ale czy to ich obchodzi? Nic a nic... hipokryzja i populizm
  • ~Zza kulis
    (2018-07-30 09:57)
    Pisie oszołomy coś sobie wymyślą żeby się przypodobać, matematyka na pierwszych sześciu lekcjach, a cały ciężar ułożenia planu w ekstremalnie przeładowanych ( dzięki deformie edukacji ) szkołach, spada na ich dyrektorach.. godziny lekcyjne i nauczyciele nie są z gumy drodzy rządzący ( już niedługo mam nadzieję)
  • ~jolka z zakopca 4x500+ + 3x300+
    (2018-07-30 09:20)
    Brawo Pani Minister. Nowoczesna szkoła+, 500+, 300+. I o czym tu więcej pisać ?
  • ~Walduś z Przysuchy
    (2018-07-30 07:22)
    I co lemingi ? Chciałoby się chodzić do nowoczesnej szkoły tworzonej przez Panią Minister ? Ale wy jesteście jak kozie czopki, nic wam już nie pomoże,
  • ~Jula
    (2018-07-30 10:10)
    We Francji szkoły zaczynają się od 8 lub 9 i trwają do 16 lub 17.Dzieci mają przerwę na obiad .Spokojnie jedzą i mają czas na bycie razem. W Polsce przerwa na obiad trwa 20 minut to absurd.Długa kolejka jedzenie w pośpiechu.Nerwica gwarantowana.U nas w szkołach jest rewia mody.Zbyteczna. Proszę zobaczyć w jakich ładnych strojach jednolitych chodzą do szkoły dzieci w Hiszpani,Anglii. Pracę domową dzieci pod okiem opiekuna powinny odrabiać w szkole ,a nie zwalać na dom .Rodzice pracują po 10 godzin .Polska szkoła to horror był i jest.
  • ~ Zeep do ~Zenon
    (2018-07-30 08:42)
    ~Zenon !!! Tu nie chodzi o rzetelność informacji chodzi o szczucie Polaków! To jest taka POmoc dla knajackiego PO=lactwa by znowu mogli się dorwać do koryta!
  • ~Karo
    (2018-07-30 09:09)
    Szkoła szkole nierówna. Inaczej jest w molochach, inaczej w małych szkołach. W tych ostatnich wydłużanie ostatnich przerw, gdy w szkole jest coraz mniej dzieci, jest po prostu meczące.
  • ~old 62
    (2018-07-30 10:23)
    Po co aż 35 godzin tygodniowo ? Czy nie wystarczyłoby 25-30 godzin ? Potem jeszcze dochodzi praca domowa,czytanie lektur,zajęcia pozalekcyjne,czyli kolejne 3-4 godziny dziennie. W sumie więc ambitny uczeń więcej czasu poświęca szkole,niż jego rodzic swojej pracy ? Przy okazji chciałbym poruszyć sprawę dyżurów świetlic szkolnych w czasie wakacji. Sąsiedzi mają dziecko 8-letnie, z którym mają problem w czasie wakacji,bo oboje pracują,a dziadkowie są daleko. Urlop mogą wziąć na dwa tygodnie,na następne dwa zawieźć dziecko do dziadków, a przez resztę czasu wakacyjnego dziecko siedzi samo w domu lub biega z kluczem na szyi wokół bloku. Szkoły mogłyby chociaż przez jeden miesiąc letni pełnić dyżury,gdzie dzieci mogłyby uczestniczyć w zorganizowanych zajęciach sportowych lub wycieczkach po okolicy. Dotyczy to dzieci głównie w wieku 7-10 lat,bo starsze dadzą sobie same radę w domu. Gdy w szkole pracuje 40 nauczycieli, a na dyżurze dziennym byłoby dwóch,to w ciągu miesiąca ( 20 dni roboczych) przypadłby jeden dyżur na jednego nauczyciela.
  • ~Zenon
    (2018-07-30 07:56)
    Dzieci spędzają w szkole tyle godzin, co ich rodzice w pracy? Co za bzdura!!! Może gwoli uczciwości dziennikarskiej, warto byłoby chociaż delikatnie wspomnieć, iż szkolna godzina, to 45, a nie 60 minut!!! Z pewnością wielu z pracujących chciałoby spędzać w pracy tyle godzin, co owych 39 godzin w ciągu tygodnia - bo to byłoby niespełna 30 godzin zegarowych plus około 2 godzin przerw. Zresztą kodeks pracy również gwarantuje przerwy.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.