Siemoniak ostro o katastrofie smoleńskiej w podręcznikach

Reklama

Naprawdę, to, co wyprawia minister Czarnek, ideologizując ministerstwo... Historia powinna być pisana przez historyków, a nie przez polityków - komentował były szef MON Tomasz Siemoniak w "WP".

Jakieś raporty filmowe - przecież to kompromitacja. Jeśli chcą się kompletnie skompromitować, PiS i Macierewicza, niech dają takie rzeczy do podręczników - mówił.

To coś katastrofalnego w myśleniu, że minister edukacji, zamiast zajmować się tym, by dzieci miały komputery, by jak najmniej traciły na zdalnym nauczaniu, zajmuje się kolejnymi ideologicznymi projektami. To nie jest w tym momencie najważniejsza rzeczy, by kłócić się w szkołach o Smoleńsk - podsumował Siemoniak.