Szef MEiN pytany był w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia o wypowiedź szefa KPRM Michała Dworczyka, który poinformował, że w czwartek zostaną zakomunikowane dalsze decyzje dotyczące obostrzeń oraz że "wszystko wskazuje na to, iż w środę będziemy mieli ponad 29 tys. zakażeń koronawirusem". Czarnek pytany był, co w związku z tym z powrotem uczniów do nauki stacjonarnej, jakie są scenariusze tego powrotu?
- odpowiedział minister edukacji i nauki.
Zachowanie podczas świąt
Jak mówił, ogromnie wiele zależy od tego, jak wszyscy będą zachowywali się podczas świąt Wielkiej Nocy, od tego "czy będą podchodzić na serio do tego, co się dzieje". wskazał.
- podkreślił Czarnek.
Do szkoły w maju?
Minister edukacji i nauki odniósł się też do wypowiedzi głównego doradcy premiera ds. COVID-19 prof. Andrzeja Horbana, który mówił kilka dni temu, że trzecia fala epidemii w Polsce może jeszcze potrwać od dwóch do czterech tygodni, a potem, gdy zrobi się ciepło, w sposób naturalny powinna opaść. Szef MEiN pytany był o to, czy wyobraża sobie sytuację, że na początku maja wszyscy uczniowie z powrotem uczą się w szkołach.
- powiedział Czarnek.
- powtórzył.
Szef MEiN pytany był także, czy wie, jakie obostrzenia planuje jeszcze wprowadzić premier Mateusz Morawiecki. powiedział Czarnek.
Uczniowie klas I-III szkół podstawowych, którzy 18 stycznia wrócili do nauki stacjonarnej w szkołach, od poniedziałku znów uczą się zdalnie. Uczniowie z klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych od 26 października uczą się zdalnie. Nauka stacjonarna wszystkich uczniów jest zwieszona do 11 kwietnia.
Przedszkola i placówki wychowania przedszkolnego od maja ubiegłego roku pracują stacjonarnie w reżimie sanitarnym, według wytycznych Ministerstwa Edukacji i Nauki, Ministerstwa Zdrowia i Generalnej Inspekcji Sanitarnej.