Edukacja seksualna trafi do szkół?

Reklama

Posłanka Lewicy mówiła na konferencji prasowej przed Ministerstwem Edukacji Narodowej, że edukacja seksualna jest tak samo potrzebna w szkole jak geografia czy biologia. Wiedza nie boli, wiedza to mniej niechcianych ciąż, mniej dramatycznych wyborów, mniej aborcji - mówiła Nowicka.

Doprecyzowała, że projekt ustawy został już złożony w Sejmie, dodała, że ma nadzieję, że będzie jak najszybciej procedowany.

Polska młodzież musi wiedzieć, czym jest prezerwatywa i jak ją stosować, polska młodzież musi wiedzieć czym jest owulacja i kiedy można zajść w ciążę, polska młodzież musi wiedzieć, czym jest pigułka antykoncepcyjna i jak jej używać, by zadziałała - mówiła.

Zwracała też uwagę na konieczność przekazywania wiedzy nt. chorób przenoszonych drogą płciową.

Polska młodzież musi tego wszystkiego dowiedzieć się w szkole, bo rodzice bardzo często nie potrafią o tych rzeczach mówić, ani nie mają wystarczającej wiedzy - wskazywała Nowicka.