– powiedział Czarnek w poniedziałek w TVP3 Lublin.
Minister podkreślił, że powrót uczniów do szkół zależy od sytuacji epidemicznej i - zgodnie z zapowiedzią ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – jest realne, jeśli liczba zachorowań utrzyma się na poziomie ok. 10 tys. dziennie.
– dodał Czarnek.
"Nauczanie zdalne nigdy nie zastąpi stacjonarnego"
Wyraził nadzieję, że z biegiem czasu do szkół będą powracać kolejni uczniowie, a "w perspektywie tych parunastu tygodni będą to wszyscy”. Powiedział, że jego życzeniem jako ministra edukacji i nauki jest, "aby jeszcze w tym semestrze powrócili uczniowie do szkół, a studenci na uniwersytety”.
– dodał.
Minister pytany o realizację reform w obrębie szkolnictwa wyższego oraz zmian programowych w szkolnictwie podstawowym i średnim podkreślił, że są one są realizowane niezależnie od sytuacji pandemicznej. „Pracuje zespół prof. Waldemara Parucha, są gotowe już rekomendacje w wielu obszarach” – dodał.
Podkreślił, że rzeczą najważniejszą, z którą borykają się uczelnie wyższe, to "kwestia takiej niepewności przed ewaluacją”, która została o rok przesunięta z uwagi na pandemię koronawirusa.
– powiedział.