Dziennik Gazeta Prawana logo

Prysznic i higiena po WF-ie? Nie w szkole

23 września 2020, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lekcja WF
<p>Lekcja WF</p>/ShutterStock
GIS przyznaje: placówki oświatowe mają problem z zapewnieniem uczniom właściwych warunków do utrzymania higieny osobistej. Ale nie tylko z tym, bo braki są poważniejsze. 

Główny Inspektorat Sanitarny skontrolował szkoły pod kątem dostępności do pryszniców. Sprawdzono ponad 12 tys. placówek. Wypadły jeszcze gorzej niż w poprzednim roku. W 2019 r. uczniowie 148 placówek korzystali z natrysków po każdych zajęciach sportowych. Rok wcześniej liczba ta wynosiła 179. Z kontroli inspekcji wynika, że aż w 2,2 tys. szkół pomieszczenia z natryskami nie były wykorzystywane i zostały zamienione np. na magazyny. Liczba "składzików” zamiast natrysków wzrosła w ciągu ostatniego roku o ponad 150.

W wielu placówkach przerwy nie są odpowiednio długie. W 10 minut nie da się zadbać o higienę.

Pełną infrastrukturą sportową w ubiegłym roku mogło się pochwalić 43 proc. placówek. W 7,7 proc. skontrolowanych szkół, czyli 921 placówkach, stwierdzono natomiast całkowity brak zaplecza sportowego. Bo poza brakiem natrysków inspektorzy stwierdzali też brak boisk. Nie miało go w sumie ponad pół tysiąca placówek. Nie należy więc do rzadkości to, że uczniowie mają zajęcia fizyczne po prostu na korytarzu. Taka sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku aż w 780 placówkach.

To niejedyne słabe punkty polskiej szkoły. GIS sprawdził także, jak wygląda w nich odżywianie dzieci, dostęp do szkolnych szafek, jakość mebli, z których korzystają, oraz ciężar tornistrów.

Główne problemy? Brak mleka, warzyw i owoców, za mało ryb, za dużo smażonego. Większość obiadów to po prostu… ziemniaki. Jednak kontrolerzy przekonują, że następuje poprawa.
 

Do tego spada liczba sklepików szkolnych. W 2018 r. organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej miały ich pod swoim nadzorem 4,3 tys. W zeszłym roku już tylko do 3,5 tys. Co roku w ok. 10 proc. skontrolowanych sklepików inspektorzy stwierdzają nieprawidłowości w asortymencie, czyli jego niezgodność z wymaganiami zawartymi w rozporządzeniu ministra zdrowia.

Ciągle nie jest dobrze również pod względem wyposażenia placówek w meble. Nie tylko są stare, ale też często nie mają wymaganych certyfikatów. To efekt tego, że duża część wyposażenia pochodzi nadal z darowizn. W ten sposób niedobory łatają nie tylko szkoły, lecz także przedszkola czy żłobki.

– tłumaczy dyrektorka jednego z warszawskich przedszkoli.

Dyrektorzy placówek ze starym i niespełniającym norm sprzętem przyznają, że w miarę jak pozyskują środki, to je wymieniają. Efekty ich działań widać w raportach GIS. W 2018 r. liczba placówek w 100 proc. wyposażona w meble zgodnie z normami wynosiła 14 643. W roku ubiegłym było to już 16 510.

Nadal jest kłopot z planem lekcji – praca na dwie zmiany, zbyt duża liczba lekcji jednego dnia, nierównomierne rozłożenie nauki, za krótkie przerwy – to problem pojawiający się w 7 proc. skontrolowanych placówek (680 z 9,4 tys.).

Szkoły wskazują, że pod ciężarem nieustannych reform – wysłanie sześciolatków do szkół, likwidacji gimnazjów, wydłużania szkoły podstawowej o dwa lata (do ośmiu) problemów z organizacją stałej kadry – mają bardzo utrudnione możliwości zadbania o stan sanitarny. I tak robią co w ich siłach i na co im pozwalają warunki lokalowe. Szczególnie w podstawówkach trzeba było znaleźć miejsce na dwa dodatkowe roczniki. Stąd np. szukanie dodatkowych pomieszczeń. Do tego dochodzi brak pieniędzy. Szkoły mówią, że proszą o większe fundusze. Samorządy tłumaczą natomiast, że nie ma na to szans.

Poznań wylicza np., że w 2018 r. na oświatę wydał 1,054 mld zł, w 2019 r. już 1,205 mld zł , a w 2020 r. zaplanował na ten cel 1,270 mld zł. Dodaje, że subwencja oświatowa to ok. 40 proc. wydatków bieżących. Jak informuje Renata Jocz z wydziału oświaty UM Poznania, w 2018 r. pochodziło z niej 587 mld zł, rok później 653 mln zł, a w tym jest to 685 mln zł.

Pełną infrastrukturą sportową w 2019 r. mogło się pochwalić 43 proc. placówek
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Klara Klinger
Klara Klinger
Dziennikarka w dziale Kraj/Gospodarka Dziennika Gazety Prawnej. Zajmuje się przede wszystkim tematyką społeczną, zdrowotną, edukacyjną. W kręgu jej zainteresowań pozostaje także tematyka czeska. Wcześniej pracowała w „Dzienniku”, gdzie współtworzyła dział „Społeczeństwo”.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj