Dziennik Gazeta Prawana logo

Pomyłki nauczycieli w "Szkole z TVP”. Telewizja publiczna odpiera ataki

1 kwietnia 2020, 18:12
[aktualizacja 1 kwietnia 2020, 18:12]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Siedziba TVP
<p>Siedziba TVP</p>/Shutterstock
W lekcji dla uczniów podstawówek, które transmituje TVP, nie brakuje błędów. Telewizja Polska  tłumaczy, że za zawartość merytoryczną odpowiada MEN i dodaje: Te same media, które wspierały nauczycieli w walce o lepsze wynagrodzenia, dziś na podstawie jednostkowych pomyłek stygmatyzują ich. Zachowanie to świadczy o niedojrzałości przedstawicieli mediów komercyjnych i braku solidarności ze społeczeństwem.

Telewizja Polska odniosła się w ten sposób do zarzutów, jakie eksperci i rodzice formułują w mediach pod adresem nowego pasma "Szkoła z TVP". W programie prezentowane są lekcje dostosowane do podstawy programowej dla uczniów szkół podstawowych. Poziom materiałów skrytykowała m.in. psycholog rozwojowa Dorota Zawadzka, która na swoim profilu na Facebooku zaapelowała do rodziców i dzieci, by nie oglądali ich. - oceniła.

"Szkoła z TVP” rozpoczęła się w poniedziałek, 29 marca i dostępna jest na czterech kanałach: TVP Sport, TVP Rozrywka, TVP Historia i TVP3. Skierowana jest do uczniów klas 1-8 szkół podstawowych.

- komentował na początku projektu Maciej Łopiński, prezes Telewizji Polskiej.

Teraz okazuje się jednak, że "Szkoła z TVP” zawiera też pomyłki nauczycieli. Np. wtedy, kiedy "nauczycielka – podając jako przykład bocianie gniazdo – próbuje wyjaśnić pojęcie średnicy koła, ale mylnie opowiada uczniom o jego obwodzie”.

– komentuje Aleksandra Pezda, dziennikarka i publicystka specjalizująca się w edukacji, autorka książki "Koniec epoki kredy”.

List w sprawie poziomu lekcji napisał do ministra edukacji i prezesa TVP dr Karol Dudek-Różycki, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Przyrodniczych.

pisze. 

Nie wszyscy jednak atakują "Szkołę z TVP”.

– zwraca uwagę Instytut Edukacji Pozytywnej.
 

Oświadczenie TVP

Jak czytamy w oświadczeniu TVP, "dyskredytowanie nauczycieli, którzy realizując swoją misję zdecydowali się zaangażować w projekt edukacyjny, którego celem jest zapewnienie ciągłości nauczania świadczy o niedostrzeganiu powagi sytuacji i wyzwań, które stoją przed naszym społeczeństwem w tej trudnej chwili". "Pedagodzy z wieloletnim doświadczeniem, na co dzień uczący nasze dzieci w szkołach publicznych, dziś, kiedy poświęcają się i angażują w przedsięwzięcia służące dobru ogółu, stają się obiektem drwin i ataków" - napisano.

Telewizja Polska zwróciła także uwagę, że "te same media, które wspierały nauczycieli w walce o lepsze wynagrodzenia, dziś na podstawie jednostkowych pomyłek stygmatyzują ich". "Zachowanie to świadczy o niedojrzałości przedstawicieli mediów komercyjnych oraz o braku solidarności ze społeczeństwem" - oceniła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj