Związkowcy o propozycji premiera: Jesteśmy gotowi do rozmów o sytuacji w oświacie

W odpowiedzi na propozycję premiera Mateusza Morawieckiego przedstawiciele oświatowych związków zawodowych - ZNP oraz FZZ - zadeklarowali chęć dalszych rozmów o sytuacji w oświacie. Jak wskazał szef ZNP Sławomir Broniarz, "edukacyjny okrągły stół to rozwiązanie perspektywiczne".

wróć do artykułu
  • ~niepopieram
    (2019-04-09 22:10)
    Dlaczego nie popieram strajku nauczycieli? Oto kilka powodów. ZNP i przewodniczący Broniarz milczał > kiedy w latach 2007 do 2015 r. (rządy PO-PSL ) zamknięto 2,5 tys. szkół, z zawodu odeszło 40 tys. nauczycieli a dodatkowo wprowadzono dwie darmowe godziny karciane. To były dwie godziny pracy za darmo ! >ZNP nie strajkował ani nie naciskał rządów PO PSL przez całe bite 8 lat, o wyrównanie wynagrodzenia, choćby w układzie procentowym do wskaźnika inflacji co na sztywno można zapisać w ustawie - czyli nawet o wyrównanie nie wojował o podwyżkach nie wspominając > cicho siedział kiedy po chudych latach, minister edukacji narodowej Kluzik-Rostowska stwierdziła że dalej „nie ma środków, które umożliwiałyby przyznanie podwyżek nauczycielom w 2016 r.” Jednocześnie przytaknęła że system wynagradzania nauczycieli należy zmienić tak, by najlepsi z nich zarabiali najwięcej .... i co, podjął wtedy negocjacje Pan Broniarz ??? Nie, bo szedł rok wyborczy i kolegom nie można było przy piórze robić, > kiedy rząd podniósł wiek emerytalny , również w obronie biednych nauczycieli nie protestował, że będą musieli dłużej pracować i gardła zdzierać przy tych „rozwydrzonych dzieciakach” Jednak co się dziwić biernej i pasywnej postawie wiecznego związkowca kiedy rządzą koledzy ? Ich się nie naciska i nic od nich nie chce. Z nimi zawsze po drodze a teraz realizuje wspólny cel : odsunąć rząd od władzy za pomocą każdej dostępnej metody, nawet kosztem dzieci Jednocześnie jednak, dopiero ten znienawidzony rząd ma załatwić TU i TERAZ WSZYSTKO co Pan Broniarz sobie wymyślił. Tyle że 1000 złotych żywej gotówki daje 12 000 tysięcy złotych rocznie podwyżki na osobę! Jest to podstawa do zasadniczej do której przecież doliczyć należy wszystkie pochodne !!! A gwiazdkę z nieba Panie Broniarz Pan chce ? Podsumowując zestawienie argumentów warto poznać odrzucony dzisiaj przez ZNP kontrakt społeczny dla nauczycieli przedstawiony przez wicepremier Beata Szydło. ✔️ Wzrost wynagrodzenia w latach 2019-23 o ok. 2100-2500 dla nauczycieli dyplomowanych (do 7700 lub 8100 zł brutto miesięcznie). ✔️ Analogiczne podwyżki dla pozostałych grupy nauczycieli - stażystów, kontraktowych i mianowanych. ✔️ Wprowadzenie pensum (godzin przy tablicy) na poziomie średniej krajów OECD – 22 lub 24 godziny tygodniowo do 2023 roku. Do tej pory było to 18 godzin. ✔️ Dążenie do uzyskania średniej OECD pod względem ilości uczniów na jednego nauczyciela pracującego w szkole (do max 15 uczniów). Rząd oprócz powyższych postulatów podtrzymuje wszystkie poprzednie propozycje: przyspieszenie 9-procentowej podwyżki na wrzesień 2019 roku, 1000 zł dla stażystów, skrócenie stażu do 9 miesięcy, 300 zł za wychowawstwo, korzystniejszy system oceniania i ograniczenie „szkolnej biurokracji”. ••• A niezależnie od przyszłości, coś się jednak JUŻ WYDARZYŁO > od 2017 r. do 2018 r. dla nauczycieli było ponad 16 proc. podwyżek. > w budżecie państwa w 2017 r. przeznaczono 400 mln zł, w 2018 r. 1,4 mld zł, w 2019 r. – ponad 3 mld zł. Jeśli to jest za mało, to przypomnę że za PO-PSL w ogóle ich nie było. Zero zwykle zero a zmiany w szkolnictwie ograniczyły się do zakazu stosowania w szkolnych stołówkach soli, cukru i zakazu handlu drożdżówkami. Chodzi o strajk a nie o dobro nauczycieli i dzieci. Chodzi o zorganizowanie chaosu i niepokoju społecznego w okresie wyborów. Ale żeby się Pan Broniarz, bojownik PO+akolici nie poślizgnął na swoich wyliczeniach. Może to być bój ostatni przewodniczącego a niechęć i niezadowolenie do rzadu, które ma swoim strajkiem wywołać, odwróci się w przeciwnym kierunku. Na zakończenie tego długiego wywodu przypomniały mi się rozmowy poprzedniego rządu se stroną społeczną czyli związkową o podniesienie minimalnej stawki roboczo-godzinowej z 8,50 AŻ o ciut ponad złotówkę !!!! I więcej nie chcieli dać niż 9 z groszami. Dlaczego? Bo cytując klasyka piniendzy nie ma i nie bendzie,
  • ~Fan Dziennika
    (2019-04-09 22:38)
    Ten gość jako przewodniczący związku "poprawia" sytuacje w oświacie już 25 lat ,jakie sukcesy w tej materii panie Broniarz ? czym może się pan pochwalić oprócz protestów przeciwko wszystkiemu (np przeciwko powstawaniu gimnazjów ,przeciwko likwidacji gimnazjów gdzie pracę miało stracić tysiące nauczycieli) jakie rozwiązania pan przeforsował(wywalczył) aby zmienić tak złą (podobno) sytuację w oświacie ? jakie hasła pan "niósł" na sztandarach oprócz żądań finansowych ?
  • ~Premier
    (2019-04-09 22:45)
    Nauczycielu, wloz sobie “ogolnonarodowa debate o systemie oswiaty” do garnka.
  • ~Andrzej81
    (2019-04-10 21:48)
    No i bardzo dobrze. Porozumienie opiera się na dialogu i w końcu będą mogli racjonalnie porozmawiać. Pamiętajmy że dobro dzieci musi być na pierwszym miejscu.
  • ~Karzeł króla jegomościa
    (2019-04-10 07:32)
    Tylko PRYWATYZACJA!

Może zainteresować Cię też: