Prezes ZNP: Jeśli nie dojdzie do porozumienia, zapadnie decyzja o strajku

| Aktualizacja:

Jeśli negocjacje z rządem nie przyniosą rezultatów, to najprawdopodobniej 10 stycznia zapadnie decyzja o organizacji strajku – zapowiedział prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

wróć do artykułu
  • ~~Ja(bis)
    (2018-12-20 11:11)
    Broniarz, Dlaczego tylko tysiąc zł, a nie dwa, albo trzy...? A co, jak strajkować, to za mega kasę! Jakoś za POlszewii nie pyszczyłeś, a nic wam nie dali, więc? W tyle masz nauczycieli, aparatczyku, to polityczna akcja lewizny!
  • ~LIS MIĘKKA FAJKA
    (2018-12-20 11:12)
    Prze 8 lat rządów PO-PSL i zamrożenia płac w tzw. budżetówce, p. Broniarz nie protestował. Teraz, kiedy rząd systematycznie podnosi płace nauczycieli to straszy strajkiem. Byle sypać piasek w tryby.
  • ~Bohdan Knor
    (2018-12-20 11:08)
    Sławomir Broniarz TO IMBECYL !!!!!!!!!!!!
  • ~MECENAS KOŃ KOCHAJĄCY INACZEJ
    (2018-12-20 11:16)
    Broniarz to super lawirant POkomunistyczna zarabiająca krocie. A belfry to w większości przypadków sprzedajne marionetki już od czasów PZPR-u.
  • ~pola
    (2018-12-20 11:16)
    czemu Takis nie byl aktywny wczesniej ---a te zwolnienia to nauka dzieci ----jakie morale przekazuja -tylko szkoda mi madrych nauczycielu -co chca uczyc dziei ucziwosci pracowitosci madrosci -patriotyzmu a nie byle jakosci -jaka ty fundujesz od lat ---czas wrescie o madrego przedstawiciela nauczycielstwa -bo co w telewizja pokazales to obraz nedzy i rozpaczy --zaklamanie -do potegi
  • ~Rodzic
    (2018-12-20 13:28)
    Broniarz to twór jeszcze z PZPR i ten związek nauczycielski to też twór rodem z PZPR czas rozwiązać to dziadostwo na zawsze , a świętym krowom zwanym niby nauczycielami niech idą pracować do dojenia krów a nie strajkować kosztem naszych dzieci .
  • ~Julka
    (2018-12-20 14:58)
    ZNP musi być rozwiązane natychmiast! To postkomunistyczne monstrum musi zniknąc raz na zawsze!
  • ~gress
    (2018-12-20 14:51)
    Największy problem nauczycieli to znaleźć termin strajku - wszak co chwilę mają wolne - PRECZ Z KOMUNĄ
  • ~Adi77
    (2019-01-25 11:38)
    Oczywiście, że nauczyciele są wynagradzani niewystarczająco. Zaraz, zaraz - a kto bardzo często wykonuje tę profesję w Polsce? Ludzie najlepiej wykształceni, czujący powołanie? Z autopsji znam przykłady swoich kolegów i koleżanek ze studiów, kiedy nauczycielami zostali niejednokrotnie ludzie mierni, ale za to z zapleczem w postaci rodziny czy znajomych potrafiących obsadzić taką osobę w szkole - ukoronowaniem takich praktyk jest piastowanie obecnie przez jednego ze znajomych ze studiów stanowiska dyrektora szkoły podstawowej. Człowiek ten nie tylko ukończył (w trybie niestacjonarnym, bo ze studiów "dziennych" usunięto go po 1 roku) studia ze średnią nie przekraczającą 3, ale jeszcze miał zaświadczenie o zaburzeniach psychicznych, które chętnie przedstawiał nie stawiając się na kolejne terminy egzaminów... Kolega miał jednak ciocię w kuratorium... Każdy z nas spotkał wielu nauczycieli, co do których miał wątpliwość, czy kiedykolwiek powinni wykonywać ten zawód. W Niemczech najlepsi merytorycznie absolwenci wyższych uczelni zostają lekarzami i prawnikami, w następnej kolejności nauczycielami. W Hiszpanii po skończeniu studiów kierunkowych rozpoczyna się podyplomowe studia nauczycielskie, na które już bardzo trudno się dostać. Przykłady innych państw europejskich można mnożyć - tam nauczycielami nie zostają ludzie o niskich kwalifikacjach i po znajomości - u nas nader często! Poza tym nikt nie weryfikuje przydatności zawodowej nauczycieli ani na wejściu (egzamin państwowy jak w przypadku np. lekarzy) i na przestrzeni wszystkich lat wykonywania profesji. Jak to jest, że kierowca ciężarówki musi udowadniać przydatność zawodową regularnie, a ktoś komu powierzamy przyszłość własnych dzieci - nie?! Mówicie nauczyciele, że pracujecie o wiele więcej niż osławione 18 h tygodniowo (czy aby Wy wszyscy - nauczyciele ZPT, WF, muzyki, plastyki)... Pracujecie najmniej ze wszystkich nauczycieli w Europie. Co do formy protestu - upolitycznia szkołę, odbywa się kosztem uczniów i stanowi moralnie naganny przykład dla dzieci

Może zainteresować Cię też: