Dziennik Gazeta Prawana logo

Obrońcy praw zwierząt oskarżeni o agitację w przedszkolach. "Raz jesteśmy lewakami, raz KOD-owcami, teraz pewnie PiS-owcami"

3 kwietnia 2018, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niedźwiedź Baloo, odebrany z cyrku Vegas przez działaczy "Vivy!", trafił do poznańskiego zoo / Anna Plaszczyk
Niedźwiedź Baloo, odebrany z cyrku Vegas przez działaczy "Vivy!", trafił do poznańskiego zoo / Anna Plaszczyk/Facebook
Rzeszowskie Kuratorium Oświaty stwierdziło, że wolontariusze z fundacji "Viva!" "agitowali politycznie" przedszkolaków. Dla fundacji to znak, że cyrkowe lobby mobilizuje siły przed procedowaniem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

Po tym, jak pod koniec ubiegłego roku wolontariuszka fundacji „Viva!” przeprowadziła zajęcia w przedszkolu oraz w zespole szkół ekonomicznych, do kuratorium zwrócił się Związek Pracodawców Cyrku i Rozrywki. „Efektem przeprowadzonych zajęć było zbieranie kartek z rysunkami dzieci, które następnie za pośrednictwem posła zostały złożone w… Sejmie. Dziecięce prace miały być dowodem na poparcie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt” – napisali cyrkowcy w oficjalnym piśmie.

W efekcie kuratorium w dniach 5 i 6 marca przeprowadziło kontrolę we wskazanych placówkach. – – poinformowała Mariola Kiełboń, rzecznik Kuratorium Oświaty w Rzeszowie.

– oświadczył z kolei Tomasz Kamyk ze Związku Pracodawców Cyrku i Rozrywki.

Aby arbitralnie stwierdzić, że rysunki pięciolatków trafiły do Sejmu, cyrkowcom wystarczył post jednej z wolontariuszek na Facebooku. Działacze fundacji zaprzeczają jednak, że jakakolwiek agitacja miała miejsce. Utrzymują, że zajęcia służyły wyłącznie temu, by uwrażliwić dzieci i młodzież na prawa i krzywdę zwierząt. Potwierdzają to dyrektorzy skontrolowanych placówek oraz rodzice, którzy nie zauważyli żadnej agitacji.

Okazuje się, że rysunki przedstawiające zwierzęta miały zostać przekazane lokalnym posłom wszystkich opcji. Pierwszy na liście był Andrzej Szlachta z PiS, ale nie znalazł czasu dla działaczy, zatem kartki trafiły ostatecznie do Zdzisława Gawlika z PO - donosi portal strajk.eu.

„Mówienie o akcji, że jest polityczna, to absurd. Cyrkowcy przypisują nas do różnych partii politycznych, w zależności od potrzeby, jak im wygodnie. Raz jesteśmy lewakami, raz KOD-owcami, teraz pewnie przypisują nam przynależność do PiS. Nazywanie tego agitacją polityczną jest śmieszne i absurdalne. Ale cyrkowcy widząc, jak bliski jest zakaz, próbują wszystkiego. Przykre jest to, że kuratorium nie pochyliło się nad sprawą i nie zapoznało się, jak wyglądała akcja naprawdę i jaki był jej cel. Nigdy nie zwróciło się do Fundacji z prośbą o wyjaśnienie, wysłuchało tylko jednej strony” - brzmi oficjalne oświadczenie „Vivy!” przysłane do redakcji „Rzeszów News”.

Wolontariusze „Vivy!” regularnie bojkotują przyjazdy cyrków ze zwierzętami do Rzeszowa. Działacze komentują ironicznie, że kuratorium jakoś nie wykazuje zapału do przeprowadzania kontroli, gdy przyjezdne cyrki rozprowadzają w placówkach oświatowych swoje ulotki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj