- mówił w "Rzeczpospolitej" Jarosław Gowin, zapytany o oskarżenia posłów PiS wobec jego ustawy. Zapewnia, że projekt nie wziął się z kapelusza, a wielokrotnie był już publicznie przedstawiany. - stwierdził.
Szef resortu nauki nie obawia się jednak, że ustawa nie wejdzie w życie, bo - jak wyjaśniał - jego plan dostał zielone światło od prezesa PiS. - tłumaczył.
Wyjaśniał też, skąd bierze się krytyka jego pomysłów przez profesorów - twierdził, że część środowiska boi się wyższych wymagań od wykładowców, czy nie zgadza się też na
Wicepremier ostrzegał jednak że jeśli ta ustawa nie wejdzie w życie, to nie uda się zahamować , który wymusi emigrację na tysiącach młodych uczonych. Gowin przypominał zaś, że . Dlatego liczy też na pełne poparcie planu reformy szkolnictwa wyższego przez główną partię Zjednoczonej Prawicy.