Jarosław Kaczyński już pięć lat temu zapowiadał likwidację gimnazjów. Dopatrzył się tam lobby...

| Aktualizacja:

Sejm zdecydował o dalszym losie reformy edukacji. Posłowie skierowali projekt rządowej reformy do prac w komisji. Tymczasem na sejmowych korytarzach wspomina się słowa lidera Prawa i Sprawiedliwości z 2011 roku. Jarosław Kaczyński już wtedy bowiem deklarował, że chce likwidacji gimnazjów. W książce "Polska naszych marzeń" przewidywał nawet związane z tą operacją trudności.

wróć do artykułu
  • ~Zenon
    (2016-12-14 04:33)
    Szkoła podstawowa i gimnazjum stanowią dwa etapy obowiązkowego nauczania. Po cóż zatem go dzielić na dwie odrębne jednostki? Pewnie po to, by zwiększyć zatrudnienie w szkolnictwie. Ucierpiały na tym dzieci, które w gimnazjum były poddane presji środowiska, by nauczyć się "dorosłości". Patologie są wszędzie zjawiskiem masowym.
  • ~Historyk współczesności
    (2016-12-14 03:53)
    Czy takich idiotów robi się też w łóżku ? Czy może na jakichś barykadach albo pod płotem .?
  • ~Ola
    (2016-12-14 02:21)
    "...już pięć lat temu..." I dopiero teraz o tym piszecie? I to ma być news?
  • ~Czajkowski
    (2016-12-13 23:11)
    Kaczuch spadaj pod pierzynę, tam twoje miejsce.
  • ~Demaskator
    (2016-12-13 21:58)
    Co ci ludzie biorą.