Globalna zapaść w edukacji? Gimnazja wyrównały szanse, ale i tak znikną

Przybyło uczniów, którzy mimo pochodzenia z biedniejszych rodzin osiągają najlepsze wyniki w przedmiotach przyrodniczych – pokazuje międzynarodowe badanie PISA 2015

wróć do artykułu
  • ~44
    (2016-12-07 09:26)
    Wczoraj ukazał się najnowszy raport OECD dla Polski w zakresie edukacji za lata 2012-2015. W naukach przyrodniczych – spadek z miejsca 9 na miejsce 22-23 ex aequo z Portugalią; W matematyce – spadek z miejsca 13-14 ex aequo z Kanadą na miejsce 17-18 ex aequo z Irlandią; W czytaniu –spadek a właściwie sztuce posługiwania się informacją – z miejsca 10 na miejsce 13. To tyle jeżeli chodzi o wyrównywanie szans za pomocą gimnazjum.
  • ~bertsi
    (2016-12-07 10:22)
    Porównajcie podstawy programowe w czasów gdy nie było gimnazjów i obecnie obowiązujące. Zobaczycie jak został obniżony poziom nauczania. Powoduje to obniżenie poziomu nauczania np. na politechnice (czego można nauczyć ludzi którzy nie umieją elementarnej matematyki?). Dlatego przeciętny polski inżynier ma wykształcenie na poziomie niemieckiego technika. Jest to główną przyczyną, że Polacy z wyższym wykształceniem (również inżynierowie) w Europie Zachodniej pracują przede wszystkim jako niewykwalifikowani robotnicy fizyczni.
  • ~adi
    (2016-12-08 11:27)
    pipeprzysz dziewczynko o czymś, o czym nie masz pojęcia.
  • ~bertsi
    (2016-12-08 14:11)
    Gimnazja wyrównały szanse w dół.
  • ~mjk
    (2016-12-08 21:08)
    Popytajcie tak uczciwie pracowników naukowych na uczelniach (tych dobrych, po PRLowskich) jaki poziom faktycznie reprezentują Ci specjaliści od zdawania testów. Cóż walec przejechał i wyrównał!
  • ~iga
    (2016-12-09 00:27)
    i bardzo dobrze ,że te nieszczęsne gimnazja znikną
  • ~Dominika
    (2016-12-13 17:38)
    Oj to jest bardzo ciężki temat. Ja uważam, że jak już od tylu lat te gimnazja są, to mimo wszystko powinny zostać. Za dużo zamieszania z tymi zmianami. Ja chodziłam do szkoły jak było 8 klas. Później 4 lata liceum. Nie mogłam podejść do matury, bo zaszłam w ciążę. Zaległości nadrobiłam dopiero 2 lata temu - napisałam maturę w liceum dla dorosłych. Ale jak tak patrzę wstecz, to w sumie żałuję, że nie dane mi było żyć w czasach gimnazjum.