Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja krytykuje reformę edukacji: Sen wariata, śniony nieprzytomnie

27 czerwca 2016, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Joanna Kluzik-Rostkowska
Joanna Kluzik-Rostkowska/Agencja Gazeta
Wielki chaos, niepotrzebna rewolucja, sen wariata - tak opozycja określa zmiany, wprowadzane w systemie edukacji. Zdaniem zarówno byłej minister, Joanny Kluzik-Rostkowskiej, jak i Katarzyny Lubnauer z Nowoczesnej, ta reforma cofa polski system oświaty do XX wieku.

Według minister edukacji celem reformy jest "wprowadzenie cykliczności etapów szkolnych", m.in. przez wzmocnienie edukacji wczesnoszkolnej i powrót do czteroletniego liceum ogólnokształcącego.

Jak mówiła Anna Zalewska, w klasach I-IV szkoły podstawowej będzie "poziom podstawowy", zaś w kasach V-VIII - "poziom gimnazjalny". Następnie uczniowie będą mieli do wybory czteroletnie liceum ogólnokształcące, pięcioletnie technikum lub dwustopniową szkołę branżową (która zastąpić ma dzisiejsze szkoły zawodowe). Pierwszy rocznik objęty nową podstawą programową ma rozpocząć naukę w szkołach podstawowych w roku szkolnym 2017/2018

Zdaniem posłanki PO i b. minister edukacji Joanny Kluzik-Rostkowskiej proponowane zmiany są - oceniła posłanka. Jak dodała, to zmiana . Według niej to . B.minister uważa, że reforma nie służy dzieciom, tylko jest podporządkowana idei czteroletniego liceum. Posłanka wyraziła obawy związane z tempem wprowadzanych zmian.

W przyszłym roku - jak przekonywała - dzieci uczące się w obowiązującym obecnie systemie edukacji - zaznaczyła.

Kluzik-Rostkowska oceniła, że pomysł MEN to na dzieciach, które szły do szkoły, będąc przygotowane do tego, że pierwszy etap edukacji to klasy 1-3, drugi etap to klasy 4-6, a trzeci - gimnazjum. - podkreśliła. W jej opinii ministerstwo zakłada, że szybko przygotuje nową podstawę programową.

Zdaniem posłanki PO Kingi Gajewskiej jest to MEN i . Poza tym jest absolutnym podważeniem sukcesów gimnazjów - mówiła. - tłumaczyła. Posłanka PO zaznaczyła też, że nauczyciele gimnazjów to - stwierdziła. Odbędzie się to - zdaniem posłanki - razem z masową ilością zwolnień nauczycieli.

Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej podkreśliła, że polska szkoła potrzebuje głębokiej rewolucji, ale takiej, która , a nie jak propozycja Zaleskiej, która - jej zdaniem - cofa system edukacji do wieku XX. Posłanka uważa, że rozwiązania zaproponowane przez Zalewską doprowadzą do chaosu. - podsumowała.

- mówiła Lubnauer. Jak dodała, priorytetem powinna być także umiejętność logicznego myślenia, czyli rozwój nauczania matematyki oraz doskonalenie pracy w grupie. - zauważyła.

Także w jej ocenie proponowana reforma to - podkreśliła.

Krytycznie do proponowanych przez resort edukacji zmian podchodzi również PSL. Według lidera ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza, .

Tymczasem - jak ocenił - zaproponowana reforma - powiedział lider ludowców.

Zaznaczył, że PSL nie chciało wprowadzenia gimnazjów, jednak obecnie uważa, że nie należy ich likwidować, bo . Zdaniem Kosiniaka-Kamysza reforma może wprowadzić dodatkowy niepokój u nauczycieli gimnazjalnych, spośród których - jego zdaniem - 60 proc. może w wyniku zmian stracić pracę.

Dlatego - mówił Kosiniak-Kamysz - PSL postuluje przeprowadzenie jeszcze przed wdrożeniem reformy szerokich konsultacji ze środowiskiem rodziców, samorządami i związkami zawodowymi, szczególnie Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. Przekonywał, że zamiast zmian strukturalnych należy wprowadzić program oraz rozwijać doradztwo zawodowe.

Szef ludowców skrytykował też pomysł . Według polityka PSL to - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj