Koniec małych klas. MEN likwiduje limity, wprowadzone przez PO

MEN zamierza znieść ograniczenie liczby uczniów w zespołach szkolnych. Badania pokazują, że wielkość klas nie wpływa na jakość nauczania.

wróć do artykułu
  • ~jotekp-nauczyciel
    (2016-05-24 23:36)
    Pani minister jeździ po Polsce i jak twierdzi - prowadzi DEBATY na tematy oświatowe z różnymi środowiskami - wykładowcy, nauczyciele, rodzice itp. W Lublinie była na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i okazało się, że nawet zainteresowani wykładowcy KUL-u nie byli o debacie poinformowani. Myślę, że w innych miastach było (czy jeszcze jest) podobnie, na koniec będzie mogła się pochwalić, że w całej Polsce odbyła debaty i środowiska wypowiadały się tak: ............... (tu drogi czytelniku możesz wstawić co chcesz, w Lublinie środowiska miały po wykładzie kilkanaście minut na wypowiedzenie się i zadanie pytań, poziom tych pytań i wypowiedzi był żenująco niski, ale dzięki temu pani minister nie miała problemu z odpowiedzią). PiS będzie robił to co chce i jeszcze zwali to na nas, że ludzie sobie tego życzą, a opozycja tylko przeszkadza wprowadzać świetnie przygotowane, rewolucyjne reformy. Aż strach myśleć co będzie dalej... A co do badań jakiegoś tam instytutu - wymyśl sobie jakie chcesz uzyskać wyniki, a my tak poprowadzimy badania, że je uzyskamy. Chcesz zwiększyć liczbę dzieci w klasach - proszę bardzo uzyskamy wyniki, że dzieci dużo lepiej uczą się w przeładowanych klasach, a potem wciśniemy tę informację ogłupiałemu z radości w związku z 500+ społeczeństwu.
  • ~jotekp-nauczyciel
    (2016-05-25 00:38)
    Pani minister jeździ po Polsce i jak twierdzi - prowadzi DEBATY na tematy oświatowe z różnymi środowiskami - wykładowcy, nauczyciele, rodzice itp. W Lublinie była na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i okazało się, że nawet zainteresowani wykładowcy KUL-u nie byli o debacie poinformowani. Myślę, że w innych miastach było (czy jeszcze jest) podobnie, na koniec będzie mogła się pochwalić, że w całej Polsce odbyła debaty i środowiska wypowiadały się tak: ............... (tu drogi czytelniku możesz wstawić co chcesz, w Lublinie środowiska miały po wykładzie kilkanaście minut na wypowiedzenie się i zadanie pytań, poziom tych pytań i wypowiedzi był żenująco niski, ale dzięki temu pani minister nie miała problemu z odpowiedzią). PiS będzie robił to co chce i jeszcze zwali to na nas, że ludzie sobie tego życzą, a opozycja tylko przeszkadza wprowadzać świetnie przygotowane, rewolucyjne reformy. Aż strach myśleć co będzie dalej... A co do badań jakiegoś tam instytutu - wymyśl sobie jakie chcesz uzyskać wyniki, a my tak poprowadzimy badania, że je uzyskamy. Chcesz zwiększyć liczbę dzieci w klasach - proszę bardzo uzyskamy wyniki, że dzieci dużo lepiej uczą się w przeładowanych klasach, a potem wciśniemy tę informację ogłupiałemu z radości w związku z 500+ społeczeństwu.
  • ~Haha
    (2016-05-25 23:15)
    A, no jesli IBE zbadała, to klękajcie narody... No i jeszcze porażajaca wielkość próby - 69 klas... No i ten poziom badań..... I tyle lat weryfikowano wynikbadań... Tylko pogratulować...
  • ~get
    (2016-05-26 06:31)
    Sukces Elbanowskich
  • ~ewa
    (2016-06-03 08:07)
    Jakie limity?!?!?! Kto z czynnych nauczycieli kiedykolwiek w tzw. "realu" widział na oczy? Mielismy absoutnie tragicznych ministrów oświaty (Pani Hall - za rzadow PO przebila chyba wszystkich. Jej hipokryzja i pozbawianie rodzicow praw do decydowani o rozwoju i kształceniu własnych dzieci, jej przedniotowe traktowanie ludzi było piramidalne) Pracowalo się w klasach liczących po prawie 40 dzieci. Zamykano male, przyjazne dzieciom szkoły. Polski nauczyciel slabo opłacany, aczkolwiek dobrze przygotowany do wykonywania swojego zawodu zawsze miał pod gorke. Wciąż mam nadzieje, ze cos się zmieni na lepsze.