Dziennik Gazeta Prawana logo

W wypadkach w szkole zginęło więcej uczniów niż... górników w kopalniach

26 marca 2015, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dzieci idące do szkoły
W wypadkach w szkole zginęło więcej uczniów niż... górników w kopalniach/Shutterstock
W wyniku nieszczęśliwych zdarzeń w 2014 r. zginęło 44 uczniów, gdy w uważanych za niebezpieczne kopalniach tylko 18 górników. Incydentów przybywa. Dyrektorzy placówek zrzucają winę na uczniów, nie widzą jej w sobie

W ubiegłym roku szkolnym było ponad 400 wypadków więcej niż w roku 2012/13. Rok szkolny zamknął się liczbą 71,6 tys. takich zdarzeń. Sytuacji w placówkach nie poprawiły ani kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, ani ministerialny program "Bezpieczna i przyjazna szkoła". Rodzice coraz częściej występują o odszkodowania w sądzie.

Z danych MEN wynika, że najwięcej wypadków zdarzyło się w szkołach podstawowych. W ubiegłym roku szkolnym było ich aż 31 tys. W poprzednim roku – o tysiąc mniej. Drugą najbardziej wypadkową szkołą jest gimnazjum. W roku 2013/14 było ich tam 25,3 tys., czyli o 100 więcej niż rok wcześniej. Jeśli jednak liczbę wypadków zestawić z liczbą uczniów, którzy uczęszczają do danego rodzaju szkoły, to gimnazjum okazuje się zdecydowanie bardziej niebezpieczne – wypadkowi ulega jeden na 46 uczniów. W szkole podstawowej jeden na 70.

Aż 44 uczniowskie wypadki skończyły się śmiercią dziecka. W zestawieniu z poprzednim rokiem szkolnym to trzykrotny wzrost. Dla porównania: w budownictwie zginęło rok temu 70 osób, a w górnictwie – 18 osób.

Najwięcej, aż 44 tys. wypadków, przydarza się dzieciom na lekcjach wf. Drugą kategorią są przerwy międzylekcyjne. – – przyznaje nauczycielka z jednej z łódzkich podstawówek.

ZOBACZ TEŻ: NIK krytycznie o egzaminach w szkołach. Prace egzaminacyjne źle sprawdzane>>>

Przyczyny wypadków dyrektorzy szkół muszą raportować do MEN. Jako najczęstszą wskazują właśnie nieuwagę dzieci. Bardzo rzadko szukają jej w nieodpowiednim nadzorze nad uczniami. To w skali tych kilkudziesięciu tysięcy ledwie kilka przypadków. Z tym argumentem coraz częściej próbują walczyć rodzice – jak informuje nas Magdalena Wajda, radca prawny z kancelarii Efekt w Krakowie, przybywa tych, którzy po odszkodowania za wypadki idą do sądu. –– informuje. W całym województwie małopolskim w ubiegłym roku wydarzyło się 3 tys. wypadków.

Rodzic do sądu pozywa jednak nie dyrektora szkoły, ale organ prowadzący. Wyroki mogą być dotkliwe – w ubiegłym roku sąd orzekł, że gmina Niegowa (woj. świętokrzyskie) musi zapłacić 800 tys. zł odszkodowania za wypadek podczas wycieczki szkolnej. Sprawa sięga 2003 r. Dzieci brały udział w spływie Dunajcem. Tratwa, którą płynęły, wywróciła się, a jeden z uczniów, wskutek podtopienia i niedotlenienia mózgu, został sparaliżowany. Aby spłacić zobowiązanie, radni Niegowy zdecydowali o zaciągnięciu kredytu.

– przekonuje Magdalena Wajda. –.

Tak było np. w Zawierciu (woj. śląskie), gdzie zamknięta przypadkowo w sali siedmiolatka wypadła z okna i złamała nogę.

Na niedostateczny nadzór nad uczniami wskazały prowadzone przez PIP kontrole. W 2013 r. inspekcja wydała poradnik dotyczący ograniczenia liczby wypadków w szkołach.

Z ustaleń kontrolerów wynikało, że w wielu szkołach nie prowadzi się regularnych kontroli bezpieczeństwa urządzeń szkolnych, a uczniowie są zmuszeni do przebywania w pomieszczeniach o niskim standardzie sanitarnym. W wielu szkołach od lat nie były prowadzone żadne remonty. Jako największe zagrożenia kontrolerzy wskazali śliskie i nierówne nawierzchnie podłóg, wystające progi, ciasne przejścia między pomieszczeniami. Dużo zastrzeżeń mieli też wobec przestarzałych i źle zabezpieczanych urządzeń w szkołach zawodowych.

Poprawie bezpieczeństwa w szkołach miał służyć ministerialny program "Bezpieczna i przyjazna szkoła". Według oceny ekspertów Kancelarii Prezesa Rady Ministrów poprzednia edycja nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów. MEN uruchomił niedawno kolejną.

2,2 mln uczniów chodziło w ubiegłym roku do szkół podstawowych

1,1 mln uczniów uczęszczało do gimnazjów

4 tys. wypadków rocznie zdarza się nauczycielom

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj