Dlaczego rodzice nie chcą posyłać dzieci do szkoły? Czego się boją?

| Aktualizacja:

Ponad 1200 uczniów pobiera nauki w domach. To pierwsze dane obejmujące osoby zapisane formalnie do placówek publicznych i niepublicznych.

wróć do artykułu
  • ~apel
    (2015-03-25 08:49)
    taką ocene wystawiaja PO-lszewickiemu dyktatowi pseudoedukatorów.
    NIE posyłajcie dzieci 6-letnich do szkoły. tylko zbirowy bunt może zmusic tą władze do poszanowania resztek demokracji.
  • ~doata
    (2015-04-03 11:04)
    Nauka domowa kojarzy mi się z nadopiekuńczą mamusią oszołomką, która myśli, że cały świat tylko czyha na jej maleństwo. Szkoła uczy nie tylko przedmiotów ujętych w programie, ale również pewnego obycia w społeczeństwie, interakcji z rówieśnikami.
    Co zaś do programu nauczania, to nie jest idealny. Do tej pory, wiele lat po studiach i jeszcze więcej po ukończeniu nauczania podstawowego czuję niesmak, gdy sobie przypomnę godziny spędzone na wkuwaniu, jak się nazywał syn szwagra ciotki teściowej jakiegoś tam króla, jakieś mało istotne wydarzenia, ważne jedynie dla historyków, budowę układu pokarmowego raka, czy konfigurację przestrzenną jakiegoś tam związku chemicznego itp. Powinno być więcej podstawowych wiadomości, ale lepiej utrwalonych. A tak, to połowa licealistów zastanawia się, co to była za bitwa pod Grunwaldem (już nawet nie kiedy) albo kto to był Piłsudski. Za mało wiadomości z XX i XXI wieku, za dużo z epok zamierzchłych. Prawda jest taka, że w 3 i 4 klasie liceum już nikt się nie uczy "wszystkiego", tylko młodzież skupia się na wybranych przedmiotach do egzaminów na studia.
  • ~F_F
    (2015-03-25 09:48)
    Wszystko świetnie ale - kiedy ci rodzice pracują?
  • ~dziadek
    (2015-03-25 10:55)
    Czego boją się rodzice,zakłamania historii ,i prania dziecięcych główek,przez zboczeńców watykańskich .Kłamstwo i obłuda,to obecna szkoła.
  • ~WAW
    (2015-03-25 11:48)
    ~apel2015-03-25 08:49

    NIE posyłajcie dzieci 6-letnich do szkoły. tylko zbirowy bunt może zmusic tą władze do poszanowania resztek demokracji.
    ---

    TAAA, JASNE... WYSLIJ JE JAK BEDA MIALY 10 LAT I TEZ TAK TYLKO NA 2-3 LATA ZEBY NAUCZYLY SIE WSZYSTKICH MODLITW, ORAZ ODCZYTYWAC KWOTY NA ZASILKACH SOCJALNYCH...

    TYPOWY PISOWSKI ELEKTORAT...
  • ~zwijanie państwa
    (2015-03-25 17:12)
    Tak szkoła bez nauczyciela bez ocen ma to też swoje dobre strony bo ewentualny kosz wyląduje na głowie rodzica
  • ~homofob
    (2015-03-29 23:00)
    Bać się należy prania mózgów przez wielbicieli homoseksualizmu, aborcji, eutanazji , konwencji " antyprzemocowej" i zaglądania dzieciom do majtek przed GENDEROWCÓW .
  • ~matura1985
    (2015-03-25 09:52)
    "Od dwóch lat popularny jest projekt szkół demokratycznych. Tu zasada brzmi: nic nie jest narzucone przez dorosłych. Dzieciaki decydują o tym, czego, kiedy i jak się będą uczyć. Nie uczą się dla ocen, których nie ma, ale odkrywają swoje pasje."

    A gdy dorosną, rozkładają bezradnie ręce gdy trzeba policzyć coś prostego _bez_ kalkulatora albo odpowiedzieć na jakieś pytanie _bez_ dostępu do googli...

Może zainteresować Cię też: