Przedszkolaki - mistrzowie szlaczków, co nie potrafią butów wiązać

| Aktualizacja:

Nauka wiązania sznurowadeł, podcierania pupy czy zapinania guzików - to kwestie, których brakuje w nauce przedszkolnej. Rzecznik praw rodziców postuluje, aby to zmienić. Przygotował własny projekt podstawy programowej w przedszkolu.

wróć do artykułu
  • ~Ola
    (2015-11-11 16:29)
    Ja mam w klasie 1 (25 dzieci) w wieku 7 lat,. Tylko 3 z tej gromadki umie zawiązać buty !!!
    Nie mówiąc o wyjściu na obowiązkowy basen, gdzie dzieci nie umią się ubrac, nie wiedzą do czego służy ręcznik i stoją w rozkroku i czekają aż je obsłuzę :D
    Rodzice uznali, ż enie potrzeba mi pomocy, po jednym wyjściu na basen jest ze mną 10 matek :D, bo stałam i czekałam jak się dziecko samo wytrze i ubierze, ponieważ nie wolno mi dotykac nagiego dziecka. Głowę zdąrzyłam w ciągu 15 minut wysłuszyć 3 dziewczynką, które miały najdłuższe włosy. Później musiałam zebrać grupę i wrócić biegiem do szkoły, gdzie odbywały się kolejne lekcje.
  • ~Lis
    (2015-09-20 19:00)
    Pracowałam zarówno w przedszkolu prywatnym jak i publicznym. O ile w publicznym rodzice wspierali kadrę ucząc dzieci samodzielności o tyle w prywatnym panowało przekonanie, że skoro płacą to placówka ma przejąć za nich całkowicie rolę edukacyjną i wychowawczą. To nauczyciele uświadamiali im, że 2-letnie dzieci powinny załatwiać swoje potrzeby inaczej niż do pieluchy. Dochodziło do sytuacji w których 3-4 letnie dzieci nie umiały się ubrać, iść w parach czy nawet wskazać własnego ubrania, ale za to organizowano im zajęcia gry w szachy, taniec oraz angielski.
  • ~adams
    (2014-11-01 02:04)
    rok 1960 ,byłem w drugiej klasie szkoły podstawowej i na pracach ręcznych dla chłopców musieliśmy na zwykłym kawałku szmatki przyszywać guziki z dwoma dziurkami,czterema,małe zatrzaski,małe haczyki a na dodatek zacerować małą dziurę w tej szmatce,dziewczynki natomiast miały kleszcze ,obcęgi,młotek i robiły jakieś ozdoby z drutu,już chyba w trzeciej klasie ta nasza wspaniała pani nas chłopców nauczyła jak prasować spodnie i koszule,dziś mam 64 lata i moja żona nie wie co to przyszywanie guzika czy prasowanie koszul i dumny jestem z siebie po potrafię to do dziś,dziś już nie ma takich nauczycieli
  • ~rodzic
    (2014-10-31 08:32)
    Samodzielnego sznurowania butów nabiera się w domu rodzinnym.
  • ~babcia
    (2014-10-30 08:57)
    Polskie dzieci sa fatalnie wychowywane. Babcie za nimi biegaja i dogadzaja we wszytkim. A potem wyrastaja z tego bananowcy, zlota mlodziez co to konsumuje wszystko co najlepsze, a w zyciu ani dnia nie przepracowala. W USA sama spotakalam w fabryce chlopaczka ok. 13 lat, co to chodzil po fabryce, wynosil smiecie i zamiatal--zaraz mi powiedziano, ze to syn wlasciciela. Tak sie zaczyna z szacunkiem do pracy i poczuciem odpowiedzialnosci. Ale w Polsce.

Może zainteresować Cię też: