Kluzik-Rostkowska w dziennik.pl prostuje słowa Kopacz: Do monitoringu nikogo nie będziemy zmuszać

| Aktualizacja:

Ewa Kopacz obiecała w expose dofinansowania do szkolnego monitoringu. Szefowa resortu edukacji pytana o ocenę tego pomysłu odpowiada: "Na przemoc w szkole nie ma błyskawicznej recepty".

wróć do artykułu
  • ~PO zamknęła 1000 szkół, a teraz się dziwi
    (2014-10-03 07:32)
    Kto zamknął 1000 szkół??? Czyż nie panie Z PLATFORMY pod hasłem "nieekonomiczne"?
  • ~św.NH
    (2014-10-03 07:38)
    Kluzik Guzik
    Handke powinien ją do piekła zaprowadzić na lizach palącego się asfaltu
  • ~Krzyś
    (2014-10-03 07:52)
    Dla mnie ważne jest przede wszystkim przyznanie, że przemoc w szkole istnieje. Dyrektorzy często nie chcą o tym mówić, bo nie wiedzą jak sobie z tym poradzić - mówi szefowa resortu.

    Dyrektorzy ukrywają tą patologie, bo są w większości niekompetentni wykształceni na poziomie minimum do sprawowania tej funkcji bez motywacji do poszerzania swojej wiedzy merytorycznej natomiast bardzo dobrze wykorzystując swoje stanowisko tworzą w szkole zależność i powiązania towarzyskie budując grupy wsparcia dla swojej pozycji w szkole i środowisku, jakim funkcjonują.

    Przeprowadzane przez samorządy konkursy na stanowisko dyrektora są fikcją. Samorządy powierzają stanowisko dyrektora szkoły osobą na zasadzie, kto bliżej siedzi starosty, burmistrza czy wójta i nie ma to nic wspólnego z szerokim zakresem wiedzy merytorycznej czy kompetencją, jaką powinna posiadać osoba pełniąca funkcje dyrektora w szkole.

    Z czego może wynikać niechęć szkoły do monitorowania dziecka w szkole?
    Chyba tylko z tego faktu, że zostanie udokumentowane jak nauczyciel prowadzi lekcje czy jak realizuje obowiązek dyżurowania na przerwach lekcyjnych.
  • ~mmm
    (2014-10-03 07:56)
    " Nie ma danych dotyczących skuteczności monitoringu - dodała Agnieszka Borek, ekspertka do spraw badań i ewaluacji oświaty"

    Też mi ekspertka z Bożej łaski, zza biurka!

    Monitoring to więcej ujawnianej - udokumentowanej agresji, to informacja o nieobecności nauczyciela na dyżurze, jego braku reakcji, ... Zresztą trzeba go przeglądać! Obijboki nauczyciele go nie chcą bo widać jak spóźniają się na lekcje, jak uczniowie wychodzą w trakcie trwania lekcji, ...

    Nagminną sprawą jest przymykanie oczu na agresję, bo cóż nauczyciel może: pogadać a bezczelny agresor nie chce słuchać,kpi i lekceważy nauczyciela, ... wezwać rodziców - nasz syn jest wspaniały, to szkoła jest winna, poinformować dyrektora - nauczyciel sobie nie radzi, wyrzucić ucznia ze szkoły, zaczyna się halsowanie po papierach, ***** z kuratorium - ucznia trzeba przyjąć z powrotem do szkoły, otoczyć opieką - zalecenie podstawowe,...
    Jak nie ma monitoringu to nauczyciel kłamie, uwziął się na synalka , córeczkę, ..
    .
    Ze szkoły uciekają więc poszkodowane, dzieci które to najlepiej zapisać na karate!

    W szkole jest religia, 2 godziny tygodniowo! Czy ktokolwiek badał , czy w Polsce były na to pieniążki?, ... jak wprowadzenie religii wpłynęło na miłość bliźniego do bliźniego- jedna z wartości kształtowanych na tych lekcjach?
  • ~olek
    (2014-10-03 08:26)
    Nie ma recepty na przemoc? Kpiny! Wystarczy przywrócić właściwy porządek - rządzi dyrektor i nauczyciele, uczniowie mają słuchać. Za przewinienia - kary. Za moich czasów (a mam dopiero 40) nikt nie pozwalał sobie na odpyskowanie, nigdy się nie zdarzyło zdemolowanie szkoły, wypadki były sporadyczne, a łobuz jeden lub dwóch na całą szkołę. Wzrost agresji jest tylko i wyłącznie skutkiem postawienia szkoły na głowie czyli pozwolenia żeby rządzili uczniowie!
  • ~wyborca
    (2014-10-03 09:32)
    ****kreca, pija,lulki pala,
    odprawy, zegarki, swawola,
    przed Wyborca glupa i kamieni kupe wala,
    haha, hihi,osmiorniczki hola.***
  • ~Mama
    (2014-10-03 15:15)
    Pani minister mówi o symptomach zła, a wystarczy sięgnąć po podręczniki szkolne i zobaczyć na własne oczy, że złe są przede wszystkim treści tam zamieszczone. Pomijam podręcznik do klasy VI, który przedstawia bardzo ciekawą historię rozmowy diabła z małą dziewczynką, która w końcu postanawia oddać mu swoją duszę. Szkoła będzie bezpieczna, gdy wrócą dawne metody nauczania, stare, dobre i przemyślane podręczniki. Szkoła będzie bezpieczna, gdy wrócimy do tematu 7-latków w kl. I, powrotu do klas 1-3, 4-8. Przyznajmy, że było lepiej i bezpieczniej! Stop w wychowywaniu pokolenia automatów, które nie potrafią logicznie i samodzielnie myśleć! To są dzieci, a robicie z nich królików doświadczalnych. Posyłanie 6-latków do szkół to zabieranie dzieciom dzieciństwa i szybsze wprowadzanie w chory, diabelski system, w którym człowiek może dożyje 67, a może nie... Mało pieniędzy na emerytury?! Nie ma komu pracować?! Zróbcie miejsca pracy, to nie będzie potrzeby wprowadzania systemu niewolnictwa wśród tak małych, biednych istot. Płaczę nad losem moich dzieci, bo nie wiem jaka przyszłość je czeka, skoro diabeł opanował wszystko, co mógł na tej ziemi.
  • ~qaduq
    (2014-10-04 08:56)
    PO , pa , pa , już to się zaczęło , że Pani Ministra sprostowała Pania Premierzycę . Kolejna specjalistka od monitoringu i pouczania samorządów , że powinny znaleźć pieniądze na małe i bezpieczne szkoły . Nie dziwota . Środków na edukacje o przemienności płci inaczej nie uda się znaleźć . Jednego , czego nie brakuje , to tupetu i zadzierania z kolejną rywalką . To pierwszy symptom walki wśród feministek , które już nie muszą krygować się do rządzących chłopów i same miedzy sobą wezmą się za włosy . Wygrają krótko ostrzyżone , co znam z praktyki . Walka obu pań KR kontra K zapowiada się obiecująco .
  • ~INKWIZYCJA
    (2014-10-04 10:11)
    NIE WYSTEPUJ PRZECIW BOGU ***** POSRANA BO JESTES ZA CIENKA W DUPIE.
  • ~adelaide
    (2014-10-06 04:23)
    ~ Kopacz, na fotelu premiera, to wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.

    Nowa premier, jest nieudacznikiem i bankrutem; ma wprawdzie odłożone w gotówce 68 tys. zł oraz kilka tysięcy dolarów i euro, ale tak naprawdę, jest zadłużona po uszy. Wg złożonego oświadczenia, ma aż pięć kredytów na łączną sumę ponad 550 tys. zł. Do spłaty pozostało jej o ok. 100 tys. zł mniej.

    Poza tym, jej majątek, to toyota yaris z 2007 roku (wyceniona na 18,5 tys. zł) oraz skromne mieszkanie
    o powierzchni 43 metrów kwadratowych.


    Nowa premier, ma też, szefa doradców, w osobie byłego ministra, Jacka Rostowskiwgo vel Jana Antony Vincent-Rostowskiego, posiadajacego podwójne obywatelstwo a więc zobowiązanego do lojalności wobec co najmniej dwóch państw.

    Co najmniej dwóch, bo oprócz lojalności, wobec Polski i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, być może, jest także zobowiązany do lojalności wobec Federacji Rosyjskiej, gdyż był osobistym doradcą d/s makroekonomicznych, prezydenta Władimira Władimirowicza Putina, za jego pierwszej kadencji, na urzędzie prezydenta FR.


    Rostowskiego nie darzy sympatią, nawet prezydent Bronisław Komorowski, który publicznie krytykował wcześniejszy pomysł, aby uczynić go szefem MSZ, w rządzie Kopacz. Rostowski był ministrem finansów w latach 2007–2013. W tym czasie zadłużenie Polski zwiększyło się o 357,4 mld zł. Oficjalnie, bo księgowość w Polsce jest "kreatywna" czytaj szachrajska, zakodowana, tajna.

    Licho więc tylko wie, gdzie co je, ile tego je i cyje co je ...

    Donek, dobrze wie, dlaczego do Brukseli rejteruje ...

    W podwójnych, potrójnych księgach, może Rostowski tylko, co kuma, bo to on zastosował tę "kreatywną" księgowość w finansach państwa, dlatego mimo, że jako skompromitowany, nie mógł być dalej ministrem finansów, to musieli go zrobić szefem doradców aby inny doradca nie zakapował czego, z tej fuszerki
    i szwindli do KE, bo dopiero by się sprawa rypła i byłby kryzys - większy niż w Grecji, bo my już niczego, ani wysp, jak Grecja, do sprzedania nie mamy !

    Tylko Rostowski, może wie, ile kasy wsiąkło, bo on z ZUS-u i z OFE naszą kasę ponoć na łatanie bużetu,brał, i w ZUS-ie te długi schował, zadłużając ZUS, na biliony a zganiając wsio na mały przyrost naturalny, starzenie się społeczeństwa, bezrobocie, na to że jakoby renciści wyłudzają nienależne świadczenia, udając chorych, a dochód ZUS ze składek maleje etc. czym tłumaczył też podwyższenie wieku emerytalnego ...


    Ze względu na powyższe fakty, niektórzy eksperci twierdzą, że Polska robi z siebie pośmiewisko i nie dba
    o własne bezpieczeństwo. Albowiem, na czele rządu stoi kobieta, której małżeństwo się rozpadło, która
    z finansowego, ba ze zwykłego, ludzkiego, punktu widzenia, jest całkowitym nieudacznikiem. Jest zadłużona po uszy. W sytuacji, gdyby za rok, straciła mandat poselski i nie znalazła pracy lub musiała pracować, jak miliony Polek, za tysiąc parę złotych, to za niespłacanie kredytu, komornik zabrał by jej mieszkanie, a ona sama, została by, z wciąż potężnym długiem ...

    Jak by tego było mało, sprawując urząd szefa rządu, ma za szefa swoich doradców, wielopaństwowca, który, Bóg tylko wie, komu tak naprawdę służy, który, sprawując urząd ministra finansów, przyczynił się do zwielokrotnienia zadłużenia Polski, na biliony zł.

    Coś takiego, nie mogłoby się zdarzyć w żadnym, innym, cywilizowanym kraju. W żadnym innym państwie, osoba, o takim statusie rodzinnym i tak zadłużona, nie mogła by, sprawować urzędu szefa rządu a osoba, zobowiązana do lojalności wobec kilku państw, nie mogłaby, sprawować funkcji ministra, czy nawet, szefa doradów premiera rządu.

    WSZYSTKO TO, SĄ ARGUMENTY MERYTORYCZNE.

    W KAŻDYM, CYWILIZOWANYM, LICZĄCYM SIĘ PAŃSTWIE, NA ŚWIECIE, TAKIE ARGUMENTY UNIEMOŻLIWIAJĄ KANDYDATOWI, SKUTECZNE UBIEGANIE SIĘ O FOTEL PREMIERA, MINISTRA ETC. ZE WZGLĘDU NA PRAWDOPODOBIEŃSTWO ZARZUTÓW, O PODATNOŚĆ NA KORUPCJĘ, ORAZ MOŻLIWOŚĆ INWIGILACJI, PENETRACJI, SZANTAŻU ETC. PRZEZ OBCE SŁUŻBY ETC. CO JEST SZCZEGÓLNIE GROŹNE W SYTUACJACH ZAGROŻENIA BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA.
  • ~panna mania
    (2014-10-19 21:33)
    Zatrważa mnie ten zalew jadowitego piździelstwa w komentarzach.
    Czy my, Polacy, już jesteśmy takimi zasr ańcami, pisrańcami?
    A gdzie są głosy sprzeciwu wobec kalumnii, wylewanych tutaj, na forum, wobec osób, których jedyną przewiną jest, że są „PEŁO”?
    Że niby jak? Jak piździelczy prezio zagarnie władzę, to skończy się problem agresji w szkole?
    BUHAHA!
    Coraz trudniej żyć pod jednym niebem z hofmankami, obszczymurkami, piździelcami.

Może zainteresować Cię też: