MEN przyznaje się do porażki w sprawie sześciolatków. Rodzice znaleźli furtkę...

| Aktualizacja:

MEN przyznaje się do porażki: rodzice znów znaleźli furtkę, by ominąć prawo i nie posłać do szkół maluchów. Ale to resort dał im taką możliwość.

wróć do artykułu
  • ~Z PISU
    (2014-04-14 08:59)
    A MOŻE MUNDURKI PRZYWRÓCIĆ ? :))))
  • ~Jamci
    (2014-04-14 11:39)
    To jak to jest nasze dzieci są nasze, czy państwowe, do ... nędzy!?
  • ~MAMA
    (2014-11-27 10:13)
    Też jestem zdania iż nie należało dzielić rocznika a jeśli Miniesterstwo bezmyślnie do tego doprowadziło to powinno być konsekwentne i pozostawić wybór rodzicom (każde dziecko jest inne) bo nie wyobrażam sobie że moje dziecko wyląduje w kasie mieszanej z 7 latkami - a tak jest w naszej szkole - zupełnie inaczej niż opowiada oderwana od rzeczywistości Pani Minister!!! Mam wrażenie iż matactwem, demagogią i manipulacjami Pani Minister i Rząd stara się nam udowodnić słuszność swoich racji nie licząc się z opiniami innych środowisk tj. nauczycieli, pracowników poradni a w końcu i rodziców dzieci- bo cóż oni mogą wiedzieć na co dzień obcując z dziećmi w porównaniu z siedzącą za biurkiem i okazjonalnie odwiedzającą pokazowe placówki Pani Minister???

    Mam dość demagogii tego rządu ( nigdy nic nie wiadomo, wszystkie ustawy są wprowadzane bez wnikliwych konsultacji społecznych (konsultacje wprawdzie są ale szybkie i nic nie znaczące, nikt nie bierze ich pod uwagę)
  • ~szk
    (2014-04-22 18:03)
    Nadgorliwych rodziców, którzy nie chcą posłać do szkoły swoich dzieci z wyimaginowanego przez nich powodu niedojrzałości, w następnym roku dzieci te powinny zostać skierowane wraz z rodzicami do szkół specjalnych. Najpierw należy przebadać psychicznie rodziców przez biegłego psychiatrę.
  • ~katol
    (2014-04-19 20:09)
    do babci

    Popieam pania 100%. Tez nie rozumie o co chodzi- mysle, ze o wygode rodzicow, albo o rozpieszczone, niezaradne dzieciaki.. Wstyd!
  • ~Lili
    (2014-04-15 20:24)
    Porównujecie polski system szkolnictwa z innymi krajami gdzie w większości faktycznie dzieci sześcioletnie uczęszczają do szkoły, jednak nikt nie zwrócił uwagi na różnice w strukturze organizacyjnej. Przecież w Polsce mamy świetnie rozwinięte wychowanie przedszkolne z obowiązkową zerówką która odpowiada pierwszym klasą w innych "lepszych" krajach. Poco zmieniać to co działa? Ale jeżeli faktycznie musimy czemu nie wziąć przykładu z Francji gdzie naukę w szkole mogą rozpocząć nie tylko siedmio- czy sześciolatki ale takę nawet pięciolatki. Wszystko zależy od stwierdzonej gotowości szkolnej dziecka, od opinii psychologa a także zdanie rodziców ma tu kluczowe znaczenie. Każde dziecko rozwija się inaczej. Pięcioletni Jaś może sobie już świetnie radzić, natomiast siedmioletni Grześ będzie potrzebował więcej pomocy. Przecież to rodzice najlepiej znają swoje dziecko. To oni powinni decydować.
  • ~tylko prawda
    (2014-04-15 09:40)
    praca na kilka zmian to nie wymysł dziennikarzy to prawda. wystarczy zajrzeć do podwarszawskiego Piaseczna by się o tym przekonać. minister, który w to nie chce uwierzyć może zajrzy i sam na własne oczy to zobaczy.
  • ~babcia
    (2014-04-14 12:44)
    A po co Polacy wogole posylaja dziecii do szkoly? Przeciez wystarczy jak babcia nimi sie zajmuje. Na calym swiecie szesciolatki chodza do szkoly, czasem nawet czterolatki (Holandia), ale widocznie polskie dzieci sa na to za glupie i maja typowo polskich nadopiekunczych rodzicow. Niewiarygodny kraj.
  • ~nullllll !
    (2014-04-14 10:24)
    JAK DO WŁADZY DOPUSZCZA SIĘ MIERNOTY TO TAKIE REFORMY MOŻNA SOBIE ZALOŻYĆ TYLKO NA TYŁEK!
  • ~Ironiamus
    (2014-04-14 09:08)
    W wysoko rozwiniętych krajach 6-latki (a nawet 5-latki) są już w szkole. Polska krajem opóźnionych w rozwoju ...rodziców?
  • ~hynio
    (2014-04-14 10:45)
    "Minister edukacji podkreśla, że to badanie dojrzałości rodziców." Te żłoby z ministerstwa znowu wiedzą lepiej od Rodziców i znowu ich obrażają.
  • ~tadek
    (2014-04-14 10:31)
    Najważniejsze jest dobro dzieci, więc niech spokojnie dojrzewają, a nie stresują się w szkole. Mam kuzyna, który wychował się na wsi, bez przedszkola i specjalnego wsparcia, korepetycji itp. Obecnie jest młodym i zdolnym informatykiem. Tak więc wszystko w swoim czasie!
  • ~władysław
    (2014-04-14 10:08)
    komu zabierali kanapki w szkole i go nikt nie lubił a teraz pisze niezrozumiałe teksty? no kto
  • ~Bulba
    (2014-04-14 09:24)
    Jeżeli Tusk i Kluzik poszli jako 6-latki, to widac, że nie wychodzi dzieciom na dobre. Boże chroń nas od takich mądrali.
  • ~spin dr
    (2014-04-14 09:55)
    ~Wiesio13 bicz na PISmatołki2014-04-14 09:37
    - twoja głupota ma skrzydła i lata !
  • ~czytelnik
    (2014-04-14 09:22)
    'Ominąć prawo' - ten idiotyzm trudno nazwać 'prawem'!
  • ~hurrra
    (2014-04-14 08:39)
    Wkrótce największe święto Polski - Partia Opóźnionych odejdzie z Polski na zawsze.
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2014-04-14 09:37)
    Jak dzis pamietam temat prac magisterskich i przewodów doktorskich
    obu kaczych pomiotów i kartoflanych pokurczy: " Kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin".

Może zainteresować Cię też: